Mieszkaniec Chrzanowa odbywał karę roku więzienia w zakładzie karnym w Trzebini. Mężczyzna złożył wniosek o zamianę odsiadki za kratami na dozór elektroniczny. Przygotował oświadczenia, na których podpisał się za trzech członków swojej rodziny, którzy rzekomo zapewniali, że przyjmą skazanego do domu w Krakowie, gdzie będzie mógł odbywać karę.
Na miejsce udał się kurator. Krewni skazanego nie mieli jednak zamiaru kryć jego oszustwa. "Te osoby podały, że nie podpisały dokumentu i nie wyraziły zgody na odbywanie przez niego kary w systemie dozoru elektronicznego w ich miejscu zamieszkania" - podkreśla Bogusława Marcinkowska z krakowskiej prokuratury okręgowej.
Jak dodaje Marcinkowska, oskarżony przyznał się do winy i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze 4 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata.
(Karol Surówka/ko)