Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Małopolscy nauczyciele uzupełniają etaty w kilku szkołach, rekordzista uczy w sześciu

W całej Małopolsce prawie tysiąc nauczycieli musi uzupełniać etat w kilku szkołach. Tak wynika z danych Związku Nauczycielstwa Polskiego, który twierdzi, że to efekt reformy edukacji. Krakowski rekordzista uczy w aż sześciu placówkach!

Małopolscy nauczyciele uzupełniają etaty w kilku szkołach, rekordzista uczy w sześciu
Fot. Pixabay

"Nie da się być w tylu miejscach naraz, a wszędzie obowiązki są takie same - zauważa Grażyna Ralska z ZNP. "W jednej szkole się pracuje i nie da się zmieścić czasowo z wszystkimi obowiązkami, a w pięciu szkołach te same obowiązki, bo to że ktoś jest zatrudniony na trzy godziny czy na pięć godzin to nie znaczy, że on ma w jakiś sposób nie wywiązywać się wobec zadań tej szkoły. Dyrektorzy oczekują, że ten nauczyciel będzie współuczestniczył w życiu szkoły" - dodaje Ralska.

Największy problem z zatrudnieniem w jednej szkole mają nauczyciele uczący języków obcych. Jedną z takich osób jest Pani Ania, która uczy języka hiszpańskiego... w czterech placówkach. Jak sama stwierdza - najwięcej czasu zajmuje jej przemieszczanie się między budynkami.

"Pierwszy problem był z organizacją godzin i z ułożeniem planu lekcji. W żadnej szkole nie jestem w stanie zbyt długo zostać. Nauczyciel powinien jednak kontakt z uczniami mieć nie tylko na lekcji, ale też poza. Również jest dużo spraw organizacyjnych, którymi należy się zająć poza godzinami typowymi przy tablicy" - mówi Pani Anna. Jak dodaje nauczycielka - w tym momencie ma dwustu dodatkowych uczniów, których musi zapamiętać i poświęcić im swój czas.

Jak stwierdza małopolska kurator oświaty Barbara Nowak - nauczyciele od zawsze dzielili swoją pracę przynajmniej na dwie placówki i nigdy to nie było problemem. Jak dodaje Nowak - to nie jest wina zmian w reformie edukacji:"Ja jestem nauczycielem z 35. letnim stażem i 19 lat byłam dyrektorem i zawsze miałam takich nauczycieli, którzy pracowali w jednej i drugiej szkole, bo są takie przedmioty, gdzie naprawdę jeżeli szkoła jest niewielka to nauczyciel na przykład muzyki ma problem z tym żeby był zatrudniony w jednej szkole, bo za mało jest lekcji muzyki w tej szkole i tego się nie zmieni" - przekonuje małopolska kurator oświaty.

Według kuratorium - takiego problemu by nie było, gdyby nauczyciele doszkalali się w różnych dziedzinach i mogli uczyć różnych przedmiotów w jednej szkole.

(Dominika Baraniec/jp)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem