Środa, 28 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zmarła kobieta, która na karetkę czekała 2 godziny

Sprawę śmierci 88-letniej mieszkanki Limanowej sprawdza policja pod nadzorem prokuratury. To już drugie takie postępowanie w Małopolsce od czasu wprowadzenia reformy systemu ratownictwa.

Zmarła kobieta, która na karetkę  czekała 2 godziny
fot. archiwum Radia Kraków

Zbyt długie oczekiwanie na transport karetką mogło przyczynić się do śmierci 88-letniej mieszkanki Limanowej. Postępowanie wyjaśniające w tej sprawie wszczęła limanowska policja pod nadzorem tamtejszej prokuratury.

Kobieta trafiła do limanowskiego szpitala z zawałem serca. Lekarze jednak nie byli w stanie jej pomóc i wówczas podjęli decyzję o przewiezieniu pacjentki na Oddział Kardiologii Inwazyjnej Szpitala Specjalistycznego im. Jędrzeja Śniadeckiego w Nowym Sączu.
Organizowanie transportu zajęło ok. 2 godzin. Kiedy kobieta dotarła w końcu do Nowego Sącza na pomoc było już za późno.
Paweł Dunikowski, zastępca prokuratora rejonowego w Limanowej zapowiada, że wszystkie decyzje lekarzy oraz podjęte procedury zostaną sprawdzone.

To już drugie postępowanie prokuratorskie w sprawie śmierci pacjenta, który zbyt długo czekał na przyjazd karetki, od czasu wprowadzenia reformy systemu ratownictwa w Małopolsce.
W listopadzie ubiegłego roku w okolicach Zakopanego zmarła 82-letnia kobieta, do której karetka jechała 40 min.

Limanowski szpital zamieścił na swojej stronie internetowej oświadczenie, w którym informuje, że nowy system ratownictwa medycznego w Małopolsce nie przyczynił się do śmierci pacjentki.

Dyrektor szpitala, Marcin Radzięta podkreśla, że zapewnienie transportu między szpitalami, to obowiązek szpitali, a nie pogotowia ratunkowego. Tłumaczy przy tym, że w chwili, kiedy kobieta z zawałem trafiła do jego placówki dwie karetki, jakimi dysponuje szpital były zajęte. Obowiązujące dziś przepisy, ustalone przez ministra zdrowia, nie pozwalają na korzystanie z karetek pogotowia, bo – jak uznał minister – mają one nieść ratunek ofiarom wypadków, a nie transportować pacjentów.

Dyrektor zapowiada jednak, że opierając się na przykrym doświadczeniu, zwróci się do ministerstwa o zmianę przepisów, by w szczególnych przypadkach szpitale mogły szukać wsparcia w pogotowiu.

Posłuchaj wypowiedzi


(Sławomir Wrona/jp)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec