Tarnowska policja zatrzymała 57-letniego mężczyznę, który przez kilka miesięcy okradał 77-letnią mieszkankę Tarnowa. Pozornie opiekował się kobietą, pomagał jej załatwiać sprawunki. Jednocześnie przy użyciu skradzionej kobiecie karty bankomatowej dokonał kilkudziesięciu wypłat z jej konta. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Staruszka obdarzyła nieznajomego "opiekuna" wyjątkowym zaufaniem. Jednak dopiero po kilku miesiącach zorientowała się, że mężczyzna oprócz pomocy przy zakupach czy remoncie mieszkania, jednocześnie okrada ją z pieniędzy i zaspokaja nie jej, a swoje potrzeby życiowe. Z konta kobiety zniknęło ponad 63 tysiące złotych. 77-latka zgłosiła sprawę na policję.
Tarnowscy policjanci zatrzymali nieuczciwego "opiekuna". Odzyskali również kartę bankomatową i inne skradzione kobiecie dokumenty, a także zabezpieczyli warte 34 tysiące złotych mienie sprawcy. Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży pieniędzy i dokumentów. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.