Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie rozstrzygnął przetarg na zakup kosiarki. Wygrała ją firma z Warszawy a jej koszt to 220 tysięcy złotych. Jak przekonują urzędnicy, sprzęt ma kosić teren trudno dostępny, o dużym nachyleniu powierzchni. Dodatkowo ma kosić szybciej i dokładniej niż dotychczas.
Posłuchaj co mówi Aleksandra Mikolaszek z Zarządu Zieleni Miejskiej
- To kosiarka dedykowana głównie do koszenia stromych zboczy. Mówimy nawet o nachyleniu 55 stopni. Żeby wykosić kopiec Krakusa, potrzebny jest kilkuosobowy zespół. Takie koszenie trwa kilka dni. Ten sprzęt zastępuje około 10-osobowy zespół i robi to w ciągu pół dnia - mówi Aleksandra Mikolaszek z Zarządu Zieleni Miejskiej.
Jak dodaje Aleksandra Mikolaszek na wysoką cenę składa się ponadto m.in. przeszkolenie pracowników, trzyletni serwis kosiarki, trzyletnia gwarancja, a także dodatkowe akcesoria, takie jak drugi komplet noży.