Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zamienili głosy Nawrockiego i Trzaskowskiego. Sąd warunkowo umorzył sprawę członków komisji w Krakowie

Krakowski sąd warunkowo umorzył postępowanie wobec ośmiorga członków komisji wyborczej nr 95, która w drugiej turze wyborów prezydenckich w 2025 roku odwrotnie przypisała głosy Karolowi Nawrockiemu i Rafałowi Trzaskowskiemu. Sąd uznał, że członkowie komisji nie dochowali wszystkich procedur, ale wziął pod uwagę między innymi to, że sami zgłosili pomyłkę. Błąd nie wpłynął na wynik wyborów w skali kraju.

Zamienili głosy Nawrockiego i Trzaskowskiego. Sąd warunkowo umorzył sprawę członków komisji w Krakowie
Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pexels.

Krakowski sąd rejonowy warunkowo umorzył postępowanie wobec ośmiorga członków obwodowej komisji wyborczej nr 95 w Krakowie, którzy odwrotnie przypisali głosy oddane na kandydatów w II turze wyborów prezydenckich w 2025 r. – Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego.

O takie rozstrzygnięcie zawnioskowała prokuratura, która wskazywała, że osoby te same zgłosiły swój błąd, przyznały się do zarzutów, wyraziły skruchę i nie były dotychczas karane. Podczas posiedzenia oskarżeni przychylili się do wniosku.

Wyborcze cuda w komisji nr 95 w Krakowie? Wyniki znacznie odbiegają od pierwszej tury. Sprawą zajmuje się OKW

Bartłomiej Ziaja

Sąd Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy warunkowo umorzył w piątek postępowanie na roczny okres próby i orzekł wobec każdego z oskarżonych od 500 do 700 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

W ustnym uzasadnieniu sędzia Michał Kucharski wskazał, że członkowie komisji tylko do pewnego momentu dochowali standardów pracy w komisji wynikających z Kodeksu wyborczego i uchwały PKW, co sprawiło, że pod sam koniec procesu wyborczego popełnili błąd. Zaznaczył, że do błędu by nie doszło, gdyby oskarżeni „nie wyłączyli wszystkich wentyli bezpieczeństwa". Chodzi m.in. o pominięcie niektórych opisanych mechanizmów weryfikacji danych służących do zapobiegania takim błędom.

– W przestrzeni retorycznej posługujemy się sformułowaniem, zachęcając do uczestnictwa w wyborach: każdy głos ma znaczenie. (…) Chcemy poznać dokładne wyniki wyborów, chcemy wiedzieć, dla celów choćby statystycznych, jak to głosowanie w poszczególnych obwodowych komisjach przebiegało, żeby móc ferować na ten temat jakieś jednoznaczne wnioski również na przyszłość, co dla określenia dyskursu w demokratycznym państwie prawa też ma odpowiednie znaczenie – podkreślił sędzia.

Zaznaczył, że ostatecznie jednak błąd nie miał wpływu na ustalenie końcowych wyników głosowania w skali ogólnopolskiej, co przemawiało za umorzeniem postępowania. Na korzyść oskarżonych, dodał, przemawiało także samo zaangażowanie w prace komisji, świadczące o poczuciu odpowiedzialności za stan państwa i uczestnictwie w życiu publicznym, a także ich młody wiek – przewodniczący komisji miał wówczas 22 lata.

Przed sądem prokurator Anna Kowalik-Jeleń z Prokuratury Okręgowej wskazywała, że członkowie obwodowej komisji wyborczej nie zastosowali się do uchwały PKW, którą określiła „instrukcją postępowania" dla prac komisji. Szczególnie, jej zdaniem, niewystarczająco zweryfikowali wpisywane wyniki wyborów – nie odczytywali na głos danych z protokołu i nie porównali ich do danych z ręcznie sporządzonego dokumentu – co doprowadziło do opublikowania wadliwych danych. Dodatkowo, zwracała uwagę, część osób nie uczestniczyła na etapie prac operatora informatycznej obsługi komisji.

Jest śledztwo prokuratury ws. błędnego przypisania głosów w II turze w komisji nr 95

Radio Kraków

– Wprawdzie ta nieprawidłowość, która zaistniała, nie zmieniła wyników wyborów w taki sposób, żeby wpłynęła na to, kto wygrał, ale chcę podkreślić, że w jakiś sposób zniekształciła wynik wyborów. W demokratycznym państwie prawa tak kandydaci, jak i wszyscy, którzy korzystają z biernego prawa wyborczego, jak i wszyscy pozostali obywatele zainteresowani wynikiem tego głosowania, mają prawo wiedzieć, jakim realnym, faktycznym, rzeczywistym poparciem cieszy się każdy z kandydatów – mówiła przed sądem prokurator. Zwróciła uwagę, że oskarżeni tłumaczyli błąd m.in. zmęczeniem, ale jak oceniła – to „nie wyłącza winy". Dodała, że „lekarz, który wytnie prawą nerkę zamiast lewej, nie może się tłumaczyć zmęczeniem".

Oskarżeni członkowie komisji podkreślali, że od razu po zauważeniu błędu zgłosili tę nieprawidłowość. Nie chcieli jednak szerzej komentować postępowania, przyznając, że cała sprawa była dla nich stresująca i wyczerpująca.

Obwodowa komisja wyborcza numer 95 przy ul. Stawowej w Krakowie odwrotnie przypisała głosy oddane w II turze wyborów prezydenckich na Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego. Prokuratura dopatrzyła się też nieuwzględnienia w protokole informacji, że 24 wyborcom karty do głosowania wydano na podstawie zaświadczeń o prawie do głosowania.

Pomyłkę w podanych wynikach przedstawiciele komisji zgłosili urzędowi miasta i komisji okręgowej. Prokuratura przedstawiła im zarzuty z paragrafu Kodeksu karnego mówiącego o nadużyciu uprawnień lub niedopełnieniu obowiązków przez funkcjonariusza publicznego.

Według danych PKW w I turze wyborów w komisji nr 95 w Krakowie zwyciężył Rafał Trzaskowski, który uzyskał 550 głosów, kolejny był Sławomir Mentzen z 221 głosami, a po nim Karol Nawrocki, którego poparło 218 wyborców. Natomiast po głosowaniu w II turze komisja podała, że najwięcej – 1132 głosów uzyskał Nawrocki, a Trzaskowski zdobył ich 540.

Powiązane

  • "Nie podważajmy całych wyborów przez jednostkowe błędy” – głos w sprawie nieprawidłowości w Krakowie

    Patryk Kubiak

  • Zamienili głosy Nawrockiego i Trzaskowskiego. Prokuratura chce warunkowego umorzenia sprawy

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania