Policjanci i biegli sprawdzają, czy nie doszło do podpalenia. Przypomnijmy, w tej małej miejscowości pod Myślenicami w ciągu doby doszło do dwóch dużych pożarów. W obu przypadkach były to stodoły i niezamieszkałe budynki, ale w niewielkiej odległości od domów. Obie akcje gaśnicze były niezwykle trudne. Środowa trwała całą noc.
Pożar wybuchł w środę wieczorem. Przez całą noc strażacy pracowali na terenie zajętym przez ogień. W sumie w akcji wzięło udział 80 strażaków z 16 zastępów. W Więciórce koło Myślenic spłonęły dwa budynki - jeden mieszkalny, ale niezamieszkały, oraz stodoła. Płomieniami zagrożone były jeszcze trzy inne budynki w zwartej zabudowie - dwa mieszkalne oraz stodoła. Na razie nie ma dowodów, że to podpalenie.
Mieszkańcy zdążyli opuścić domy jeszcze przed przyjazdem służb na miejsce. "Za wcześnie mówić o przyczynach. Śledztwo w sprawie prowadzi policja" – powiedział st. kpt. Szydło.
Strażakom w czasie akcji przeszkadzał trudny, górzysty teren. "Do najbliższego miejsca, gdzie można było wykonać punkt czerpania wody, było około 3 kilometrów. Strażacy przygotowali zastawkę na małym cieku wodnym. Dzięki temu można było wodę pompami pobierać" - mówi Roman Ajchler z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Myślenicach.
We wtorek w tej samej miejscowości również doszło do pożaru stodoły.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
PAP/Paulina Białożyt/ko