Za najechanie na wybrzuszoną szynę tramwajową można dostać odszkodowanie. Tak samo jak za wjechanie w dziurę. Tego typu przypadki w Krakowie się zdarzają. Wczoraj na ulicy Dunajewskiego z szyną spotkały się aż dwa auta.
- Jeśli są ku temu powody, wypłata odszkodowania jest możliwa. Natomiast jeżeli kierowca mógł uniknąć kolizji, ubezpieczyciel może nie być tak chętny do wypłaty odszkodowania. Warto jednak złożyć wniosek i... mieć świadków. A na miejsce zdarzenia wezwać policję - przekonuje w rozmowie z Radiem Kraków Michał Pyclik z ZIKiT-u.
Pyclik dodaje, że takich sytuacji jest niewiele. Nie obawia się też, że będzie ich więcej. W lipcu ruszy remont torów na ulicy Dunajewskiego, gdzie najczęściej dochodzi do wybrzuszeń.
Zobacz: Remont na ul. Podwale powinien zakończyć się w czerwcu
Inny kłopotliwy odcinek - czyli Zwierzyniecka i Kościuszki, będzie remontowany w 2017 roku. Pierwotnie miało się to stać wcześniej, ale w przyszłym roku Kraków gości Światowe Dni Młodzieży i drogowcy obawiają się, że nie zdążą z remontem.
A o blaskach i cieniach krakowskiej komunikacji Wojciech Musiał rozmawiał z Januszem Osmanem z Koła Miłośników Krakowskiej Komunikacji: