Na konto krakowskiego ZIKIT-u wpłynął milion złotych od Wisły Kraków - potwierdza rzeczniczka prezydenta Krakowa, Monika Chylaszek. Chodzi o spłatę zadłużenia wobec gminy. Dług klubu z tytułu dzierżawy stadionu przy ul. Reymonta i nieopłaconych podatków, wynosi teraz pięć i pół mln zł.
Zgodnie z przepisami, miasto nie może podpisać kolejnej umowy na dzierżawę z firmą, która ma zaległości. Byłoby to działaniem na szkodę gminy - tłumaczą urzędnicy. Ostatnia umowa z klubem wygasła 30 czerwca.
Jak tłumaczy Chylaszek, zostanie parafowana, jeśli Wisła Kraków w pierwszej kolejności spłaci dług wobec ZIKIt-u. Ten wynosi obecnie prawie 4 mln zł.
Miasto Kraków nie podpisało z Wisłą nowej umowy na dzierżawę stadionu
Dominika Kossakowska/bp