W czwartek tuż przed 16 na pasie z Katowic do Krakowa na wysokości Balic doszło do poważnego wypadku. Rozpędzony samochód osobowy wjechał w tył busa. Dwie osoby zostały ranne. Śmigłowiec krakowskiego Pogotowia Ratunkowego zabrał kierowcę samochodu osobowego do szpitala.
Ruch w kierunku Krakowa przez kilkadziesiąt minut był całkowicie zablokowany. Później policja puszczała samochody pasem zieleni, pomiędzy nitkami autostrady. Korek rozładowywał się powoli, sytuacja poprawiła się, gdy udrożniono jeden z pasów ruchu. Utrudnienia zakończyły się przed 19.
T. Gut/rnb