Tegoroczna zima jest wyjątkowo kapryśna. Takiej pogody nie pamiętają nawet najstarsi górale. Jeszcze wczoraj na Podhalu temperatura nie przekraczała minus 6 stopni. Tymczasem termometry w Zakopanem i okolicach pokazują już wartości dodatnie.
Posłuchaj relacji Przemysława Bolechowskiego
Wszystko przez kolejny wiatr halny, który znów daje się we znaki mieszkańcom południa Małopolski. Silny wiatr dodatkowo bezlitośnie rozprawia się ze śniegiem.
Przez halny od razu zrobiło się bardzo ciepło, termometry w Zakopanem pokazywały plus 8 stopni. Dodatnie temperatury są również w większości miejsc w Tatrach. Prognozy zapowiadają, że w górach porywy halnego mogą osiągać nawet 110 km/h. Wietrzny będzie cały rozpoczynający się weekend.
To złe wiadomości dla narciarzy . Ostatnie mroźne dni pozwoliły sztucznie zaśnieżyć praktycznie wszystkie trasy na Podhalu. Teraz jednak kolejna gwałtowna zmiana pogody może spowodować, że pokrywa śnieżna znów będzie znikać w zastraszającym tempie. Pozostaje mieć nadzieję że wiatr szybko ucichnie a sztucznego śniegu jest na tyle, że nawet halny nie pokrzyżuje planów narciarzom.
(Przemysław Bolechowski/ko)