Środa, 28 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W sobotę przez Kraków przejdzie I Korowód Nowohucki

I Korowód Nowohucki przejdzie w sobotę ulicami Krakowa. Poszczególnych bohaterów związanych z Nową Hutą - w tym Wandę, Hutnika, Jana Matejkę, Cypriana Kamila Norwida – zagrają aktorzy Teatru Ludowego. Korowód wyruszy późnym popołudniem sprzed Ośrodka Kultury im. C. K. Norwida (os. Górali), który organizuje wydarzenie. Uczestnicy korowodu przejdą ul. Żeromskiego, al. Róż, w parku Ratuszowym dołączy do nich na koniach Krakowski Szwadron Ułanów im. Józefa Piłsudskiego i radni dzielnicy XVIII Nowa Huta. Później pochód skieruje się w stronę al. Solidarności, by na pl. Centralnym 20 historycznych i legendarnych postaci zaprezentowało się na scenie. Całe widowisko reżyseruje Piotr Piecha z Teatru Ludowego w Krakowie.

W sobotę przez Kraków przejdzie I Korowód Nowohucki
Fot. Piotr Kołpak

„Radosny korowód pokaże współczesnym dawne, ważne dla Nowej Huty osoby. Pokażemy też, że możemy być dumni ze swojej historii, że możemy się z niej cieszyć” – powiedział PAP Jarosław Klaś z Ośrodka Kultury im. C. K. Norwida.

20 postaci, które pójdą w pochodzie, reprezentuje różne okresy w historii i współtworzy dzieje lokalnej kultury. Poczet otwiera legendarna Wanda. Za nią kroczą m.in.: cysters i malarz Stanisław Samostrzelnik, Jan Matejko, który był właścicielem dworku w Krzesławicach, "Piękna Zośka" - młodopolska modelka zamordowana przez zazdrosnego męża, działacz ludowy Franciszek Ptak, szef zespołu projektującego Nową Hutę Tadeusz Ptaszycki, ks. Kazimierz Jancarz - kapelan nowohuckiej Solidarności, artysta Marian Kruczek czy Bogdan Łyszkiewicz - lider zespołu Chłopcy z Placu Broni.

Nie zabraknie Hutnika – mężczyzny zazwyczaj urodzonego na wsi, w latach 50. przybyłego do Nowej Huty, by pracować w Hucie im. Lenina. Hutnik wykonywał jeden z najcięższych zawodów, porównywalny z pracą górnika dołowego. Hutnik wielkopiecowy, odziany w specjalny kombinezon, nakrycie głowy i ochronne okulary, stawiał czoła ekstremalnej temperaturze panującej w czasie wytopu stali. Emerytowani hutnicy wspominają, że przy piecu byli w stanie pracować przez 45 minut na godzinę. Najcięższe bywały upalne lata, a w miarę komfortowo pracowało się zimą. Dziennie wypijali kilka litrów wody. Podczas pracy niejednokrotnie dochodziło do wypadków, kończących się kalectwem lub śmiercią.

I Korowód Nowohucki, który odbędzie się w sobotę, jest elementem szerszego projektu, również zatytułowanego Korowód Nowohucki. W ramach programu Ośrodek Kultury im. C. K. Norwida przygotowuje m.in. gry i warsztaty, przybliżające historię krakowskiej dzielnicy, zbudowanej w PRL.

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec