Wtorek, 27 paź 10 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W Pasiece Kraków stanęły kolejne ule

W Krakowie działa kolejna miejska pasieka. Tym razem ule ustawiono na jednym z biurowców w dzielnicy Bronowice. Jest ich pięć, a w każdym z nich 20 tys. pszczół robotnic i kilkaset trutni. Moda na miejskie ule zaczęła się w Krakowie w ubiegłym roku. Obecnie znajdują się one już w dziewięciu lokalizacjach, m.in. na dachach miejskich urzędów i instytucji kultury. - Pszczoły mieszkające w mieście świetnie sobie radzą - mówi Przemysław Szeliga, prezes zrzeszenia pszczelarzy krakowskich.

W Pasiece Kraków stanęły kolejne ule
fot: M. Lasyk

Posłuchaj, co mówi Przemysław Szeliga

Nowa pasieka w Bronowicach
%gallery_78375%

Jak wyjaśnił Przemysław Szeliga prezes Zrzeszenia Pszczelarzy Krakowskich, które opiekuje się "Pasieką Kraków", ule są ustawiane na dachach, bo budynków w mieście przybywa. "Mieszka tu pięć pszczelich rodzin, każda po około 20 tys. robotnic, kilkaset trutni i jedna matka pszczela. Pszczoły nigdy nie żyły na ziemi. Jeżeli budynek nie jest zbyt wysoki, stawiamy ule kilka czy kilkanaście metrów od ziemi, to wydaje się to miejsce naturalne. Doświadczenia poprzedniego sezonu i zima 2017/2018 pokazują, że pszczoły na krakowskich dachach mają się dobrze" - mówił dziennikarzom Przemysław Szeliga.

Dodał, że ten rok jest wyjątkowo dobry i dla pszczół, i dla pszczelarzy. W Pasiece Kraków odbyły się już trzy miodobrania. Rekordowa pszczela rodzina przyniosła ponad 40 kg miodu. W mieście pozyskiwany jest miód klonowy, akacjowy, lipowy i wielokwiatowy, choć w tym roku w Pasiece Kraków będzie przeważał miód wielokwiatowy, bo z powodu pogody wszystkie rośliny kwitły w jednym czasie.

"Jeżeli chcemy, by miasto było przyjazne dla mieszkańców, zielone i kolorowe, w którym są ptaki i zwierzęta, to na samym początku łańcucha są pszczoły, które zapylają rośliny. Co więcej pszczoły są często przyczynkiem do tego, żeby sadzić inne rośliny – dające pożytek owadom, a w postaci owoców i nasion także ptakom" – mówił Szeliga.

Ule są regularnie odwiedzane przez opiekuna-pszczelarza, który do nowych, młodych rodzin zagląda nawet raz w tygodniu.

Według prezesa Zrzeszenia Pszczelarzy Krakowskich w Krakowie wystarczyłoby kilkanaście pasiek, takich jak ta otwarta we wtorek na dachu biurowca. Każda z lokalizacji jest starannie dobierana przede wszystkim pod kątem tego, czy owady mają w pobliżu teren zielony, który pozwoli im wyżywić się i pod kątem ewentualnej pszczelej konkurencji.


Zobacz też: "Pasieka na dachu to nie jest zbyt dobry pomysł"

(Teresa Gut/PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy