W rynku w podkrakowskich Krzeszowicach pojawił się pomnik gladiatora. Rzymski wojownik z cokołu pozdrawia cesarza. W ręku ma trójząb a za pasem miecz.
Posłuchaj relacji z Krzeszowic
Gladiator podzielił mieszkańców. Choć przez wiele lat pomnik rzymskiego wojownika stał w Krzeszowicach, ten ustawiony teraz na cokole w rynku, nie wszystkim się podoba. Zdaniem niektórych, w miasteczku powinien stanąć pomnik postaci bardziej zasłużonej dla Krzeszowic niż rzymski wojownik pozdrawiający cesarza.
"Pierwszy gladiator pojawił się w Krzeszowicach w drugiej połowie XIX-wieku. Ufundowali go Potoccy. Ten historyczny gladiator dłuta Piusa Welońskiego zaginął w latach 90. Został skradziony z pałacu" - przypomina Łukasz Skalny, prezes Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Krzeszowickiej.
Ustawiony kilka dni temu gladiator to kopia tego właśnie pomnika. Ma być on punktem spotkań i dyskusji. Te ostatnie już są gorące.
Gladiator to popularna rzeźba Welońskiego. Pierwszy model powstał w 1880 roku w Rzymie. Następnie rzeźbę wykonywano w różnych skalach i z różnych materiałów. Można ja oglądać m.in. w Parku Ujazdowskim w Warszawie i krakowskich Sukiennicach. Ten ustawiony teraz na rynku w Krzeszowicach to kopia.
(Marek Mędela)