Jako pierwszy utrwalał piękno Krakowa na zdjęciach. Ignacy Krieger - XIX wieczny fotograf doczekał się pamiątkowej tablicy na ścianie Kamienicy Bonerowskiej, gdzie wraz z dziećmi prowadził swój zakład fotograficzny. Jak powiedział podczas uroczystości prezydent Jacek Majchrowski - dzięki jego zdjęciom, dzisiejsi architekci wiedzą jak wyglądało miasto tamtych czasów.
posłuchaj prezydenta Jacka Majchrowskiego
W Krakowie odsłonięto we wtorek tablicę upamiętniającą fotografa Ignacego Kriegera, który w XIX wieku utrwalał widoki miasta. "Mija 200 lat od urodzin tego jednego z najwybitniejszych krakowskich fotografów" – podkreślił podczas uroczystości prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.
Tablica została umieszczona na ścianie Pałacu Bonerowskiego – na rogu Rynku Głównego i ul. św. Jana, gdzie przez ponad 60 lat mieściło się atelier fotograficzne Kriegera. W 2017 roku przypadała 200. rocznica urodzin artysty, który fotografował miasto, zabytki, nowo powstające budynki, folklor i dzieła sztuki.
"Ignacy Krieger (1819-1889). W tej kamienicy w latach 1864-1926 mieściło się atelier fotograficzne prowadzone przez wybitnego fotografa Ignacego Kriegera, jego syna Natana (1844 – 1903) i córkę Amalię (1846 -1928). Fotografowanie Krakowa i jego zabytków uczynili oni głównym celem swojej pracy. W 200. rocznicę urodzin Ignacego Kriegera tablicę tę ufundowało Muzeum Historyczne Miasta Krakowa" – głosi napis na odsłoniętej tablicy.
"Dokumentował Kraków, m.in. Rynek Główny; dzięki jego pracy wiemy, jak wyglądały Sukiennice przed przebudową ok. 1870 r., kościół Mariacki przed renowacją, budynek Wielkiej Wagi i wiele innych krakowskich miejsc. Ale dokumentował nie tylko to, co było i czego już nie ma, robił także zdjęcia nowych inwestycji realizowanych w Krakowie" – powiedział prezydent Jacek Majchrowski.
Z kolei dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Krakowa Michał Niezabitowski podkreślił niezwykłą intuicję artysty, który "fotografował te elementy w architekturze krakowskiej, które ulegały przekształceniom, były na przykład w niedługim czasie wyburzane, przekształcane".
"Ignacy Krieger był pionierem w swoich czasach. Rozpoznał miasto jako fotogeniczny twór, warty tego, żeby go upamiętniać. To było wówczas coś zupełnie niespotykanego. Bez niego nasza wiedza o Krakowie byłaby naprawdę dużo uboższa" – powiedział Michał Niezabitowski. Jak poinformował, w zbiorach muzeum znajduje się ok. 40 tys. szklanych klisz z fotografiami. "Jesteśmy w trakcie procesu ich restaurowania, około połowę mamy już odrestaurowanych" – poinformował dyrektor.
Ignacy Krieger. Zdjęcie wykonane w atelier I. Kriegera, lata 80. XIX. Własność Archiwum Państwowego w Krakowie
Zakład fotograficzny Kriegera działał od 1864 do 1926 roku. Po śmierci fotografa prowadzeniem atelier zajęli się jego syn Natan i córka Amalia, która później ofiarowała klisze i cały warsztat miastu, ustanawiając równocześnie fundację im. Ignacego i Natana Kriegerów, która miała się opiekować tą spuścizną.
Fotografie Kriegera były publikowane i wykorzystywane przez badaczy dziejów miasta. Podobnie jest obecnie.
Część fotografii z unikatowego zbioru szklanych klisz Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, pochodzących z atelier rodziny Kriegerów, można było zobaczyć po uroczystości na wystawie w Kamienicy Bonerowskiej.
Joanna Orszulak/PAP/bp