Placówka doczekała się remontu dwóch oddziałów: urologii oraz neurologii i udarów mózgu. W tym drugim placówka rocznie przyjmuje około 8 tysięcy pacjentów, wśród których znajdują się chorzy na stwardnienie rozsiane czy też z rdzeniowym zanikiem mięśni. To pierwszy remont od 25 lat. Leczenie do tej pory utrudniało to, że oddziały nie były przystosowane dla osób niepełnosprawnych, a dodatkowo oddział neurologii znajdował się na dwóch, oddalonych od siebie piętrach. Teraz pacjenci oraz medycy zyskali lepszy sprzęt i więcej przestrzeni:
posłuchaj materiału Tomasza Bździkota
36 łóżek na urologii, 31 łóżek na neurologii, gdzie połączono oddział stacjonarny leczenia udarów i dzienny SM, oraz pracownie - jest komfort i przestrzeń, również dla pacjentów niepełnosprawnych. Do tej pory pacjenci na wózkach inwalidzkich nie mogli nawet skorzystać z toalety. W tej chwili oddział spełnia wszystkie najnowsze standardy. Są także nowoczesne sale zabiegowe, a pacjenci mają do dyspozycji dwuosobowe sale z węzłem sanitarnym, jak na XXI wiek przystało.
Remont dwóch oddziałów kosztował blisko 14 milionów złotych, z czego 9 milionów pochodziło z budżetu Województwa Małopolskiego.
Pacjenci mają zostać od nich przeniesieni pod koniec stycznia.
A to nie koniec prac w krakowskim szpitalu im. Rydygiera. Jeszcze w tym roku ma rozpocząć się remont oddziału ortopedii.