Obrazy, ornaty i dokumenty związane z ewakuacją klasztorów dominikańskich na Wschodzie w 1945 roku odkryto podczas renowacji atrium (dziedzińca wewnętrznego) w klasztorze Dominikanów w Krakowie. Jak dowiedziało się Radio Kraków, cenne przedmioty były przechowywane w szafie nieżyjącego ojca Adama Studzińskiego, który przywióźł je do Polski po wojnie.
Ojciec Adam Studziński był kapelanem w II Korpusie Sił Zbrojnych na Zachodzie, walczył pod Monte Cassino. Był także generałem Brygady Wojska Polskiego oraz harcmistrzem Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. W dojrzałym wieku skończył Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie wydział konserwacji dzieł sztuki i w tym charakterze pracował w krakowskim klasztorze aż do śmierci w 2008 roku.
Jak mówi konserwator krakowskiego klasztoru Marcin Ciba "szafa Ojca Studzińskiego" zawierała prawdziwe skarby. Są to przedmioty przechowywane w klasztorach Zakonu Dominikanów na Kresach, które zostały przewiezione do Krakowa w 1945. W tej chwili trwa inwentaryzacja znalezionych archiwaliów. To olbrzymi zbiór, który wymagać będzie specjalnego opracowania i konserwacji.
(Anna Łoś/ko)