Kolizje z udziałem pieszych wciąż stanowią zbyt duży odsetek wypadków. Jak poinformowała nas krakowska drogówka - wina najczęściej leży po stronie kierowcy, ale za bezpieczeństwo na drodze odpowiadają wszyscy jej użytkownicy.
Tylko w ostatnich dwóch miesiącach w samym Krakowie doszło do ponad 60 wypadków z udziałem pieszych. Cztery osoby zginęły - ostrzega krakowska drogówka. Policjanci apelują do użytkowników ruchu drogowego o ostrożność i rozwagę. Statystyki wciąż są zatrważające. Jak informuje Krzysztof Burdak z krakowskiej drogówki - szczególnie powinniśmy uważać na podwójnych przejściach, gdzie brakuje sygnalizacji świetlnej lub tam, gdzie jeżdżą tramwaje. W Krakowie najbardziej niebezpieczne są przejścia w okolicach ulic: Jana Pawła II, Bieńczyckiej, Kocmyrzowskiej, Generała Andersa, Śląskiej, Królewskiej i Kościuszki.
" W 2012 roku na małopolskich drogach zginęły 253 osoby, z czego 106 to byli piesi." - informuje aspirant Jolanta Biel-Radwańska. Co drugi pieszy, który nie przeżył zderzenia z samochodem to osoba w wieku powyżej 60 roku życia. Seniorzy powinni być ostrożni zwłaszcza po zmroku. Policja prosi, by używać elementów odblaskowych, dzięki którym widoczność pieszego jest większa.
Pośpiech, brak wyobraźni i nieprzestrzegane przepisów - to wciąż najczęstsze przyczyny wypadków z udziałem pieszych. Policja przypomina - za przejście na czerwonym świetle lub w niedozwolonym miejscu grozi mandat do 100 złotych, kierowcy za złamanie przepisów mogą otrzymać 10 punktów karnych i do 500 złotych mandatu .
(Aneta Regulska/dw)