Wszystko przez remont nawierzchni w pobliżu nowej stacji benzynowej. Sznur aut od rana ustawiał się już przed estakadą nad ul. Jasnogórską. To oznaczało ponad 2 kilometry wyjątkowo wolnej jazdy.
Na wysokości nowej stacji benzynowej, przez całą noc trwał remont nawierzchni. Drogowcy mieli zakończyć pracę przed 6:00 rano, ale utrudnienia się przeciągnęły.
(Mateusz Żmija/ko)