Rektor zarządził zdalną naukę od 29 października do 6 listopada - czyli w tym okresie, kiedy wypada uroczystość Wszystkich Świętych i część dni jest wolna. Podobnie będzie tuż przed i po okresie świąt Bożego Narodzenia. Jak zaznaczają władze UJ - uczelnia dostała ofertę na dostawę prądu wyższą o 700 procent. To o 154 miliony więcej niż płaci obecnie.
Zdalne zajęcia będą od 17 grudnia, a także zaraz po nowym roku - od 3 do 8 stycznia. Dotyczy to zajęć i na studiach dziennych, i na zaocznych.
Uniwersytet rozważa również pomysł, by zajęcia stacjonarne prowadzić tylko od poniedziałku do czwartku i maksymalnie do godziny 18. To również pozwoliłoby nieco zaoszczędzić.