Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Umarła po porodzie, bo nie chciała by jej przetoczono krew. Sprawa umorzona

Krakowska prokuratura umorzyła postępowanie ws. nieumyślnego spowodowania śmierci ciężarnej 41-latki, która zmarła po porodzie na przełomie czerwca i lipca tego roku w Szpitalu Uniwersyteckim. U kobiety po przeprowadzeniu cesarskiego cięcia wystąpiły komplikacje, konieczne było przetoczenie krwi. Kobieta odmówiła jednak poddania się zabiegowi. Tłumaczyła, że jest Świadkiem Jehowy, a jej wiara zabrania jej przyjęcia cudzej krwi.

- Prokuratura rejonowa w Krakowie-Śródmieściu Wschód umorzyła postępowanie wobec braku znamion czynu zabronionego - powiedziała w rozmowie z Radiem Kraków Bogusława Marcinkowska, rzecznik prokuratury okręgowej w Krakowie. Prokurator w pisemnym uzasadnieniu zwrócił uwagę na to, że kobieta dwukrotnie dała lekarzom pisemne oświadczenia i dodatkowo kilkukrotnie w rozmowie z nimi odmawiała leczenia.

- Dziwie się, że w takiej sytuacji lekarz w ogóle musiał tłumaczyć się z tego, że uszanował prawa pacjenta - powiedział w rozmowie z Radiem Kraków Jerzy Friediger, szef okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie. Jak dodaje, uszanowanie woli chorego w takiej sytuacji gwarantuje Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Godności Ludzkiej z 1996 roku.

- Niestety, w Polsce wciąż ta konwencja nie została implementowana - mówi Friediger. "W takich sytuacjach prokurator nie ma wyjścia, musi wszcząć ostępowanie z urzędu" - mówi Bogusława Marinkowska. Jak dodaje, za każdym razem, kiedy przeprowadzana jest sekcja zwłok, przepisy nakazują prokuratorowi zajęcie się sprawą.

Jak dodaje Friediger, każdy lekarz wielokrotnie w swojej pracy spotkał się z pacjentem, który nie chciał być leczony. "Szczególnie trudne dla nas są przypadki, kiedy za chorego decyduje rodzina, np. w przypadku, gdy pacjent jest niepełnoletni. Na szczęście mamy wtedy możliwość uzyskania sądowego pozwolenia na ratowania zdrowia czy życia" - podkreśla Friediger.

"Prawo pacjenta do odmowy leczenia stoi ponad obowiązkiem lekarza do ratowania życia" - powiedział dziś w rozmowie z Radiem Kraków mecenas Michał Jaworski. Jak dodaje Jaworski, umorzenie śledztwa jest zrozumiałą decyzją. 

Ppodobna sprawa została już przesądzona przez sąd najwyższy w 2005 roku. Rozpoznawana była wtedy skarga osoby, która w sposób świadomy wskazała lekarzom, że w przypadku jakiegokolwiek zagrożenia dla jej życia lub zdrowia, odmawia wykonania jakichkolwiek procedur medycznych, które byłyby związane z transfuzją krwi. W tamtym przypadku lekarze uzyskali zgodę sądu rejonowego i tę transfuzję wykonali. W dalszej procedurze skargowej sprawa trafiła do sądu najwyższego. Sąd przyznał tej osobie rację i orzekł, że pierwszeństwo ma prawo do samodecydowania.

(Karol Surówka/ko)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania