Uczestniczki wyruszyły z Rynku Głównego na plac Biskupi przed budynek rosyjskiego konsulatu. Tam zostawiły ukraińskie flagi i hasła, które miały być wyrazem solidarności z kobietami z Ukrainy:
Posłuchaj protestujących
My kobiety chcemy przekazać wsparcie dla kobiet. Tych, które walczą i tych, które mają mężów wojskowych, które straciły synów i ojców. Nie działamy w sposób agresywny, nie krzyczymy, idziemy w milczeniu - mówiły protestujące.