od kilkudziesięciu godzin na Podhalu jest zimno i z przerwami pada deszcz. W Zakopanem mimo połowy sierpnia temperatura to zaledwie plus 14 stopni a w górach jest jeszcze zimniej..
Jak podają ratownicy TOPR co prawda w rejonie Morskiego Oka dzisiaj już świeci słońce i jest dość ciepło ale w rejonie Kasprowego Wierchu widoczność praktycznie do zera ogranicza mgła, temperatura to zaledwie plus 5 stopni. Górale jednak zapewniają, że załamanie pogody jeszcze dzisiaj ustąpi i weekend czeka nas słoneczny i dość ciepły.
I rzeczywiście prognozy pogody przewidują że już od jutra znów nad Tatrami zaświeci słońce. Chociaż już dzisiaj miejscami widać rozpogodzenia - tej jest m.in w Morskim Oku, dolinie Pięciu Stawów czy w dolinie Chochołowskiej. W wielu innych rejonach Tatr zachmurzenie jest jednak duże i miejscami może nadal padać deszcz.
Na szlakach można spotkać przemoczone i zziębnięte osoby, które na dodatek próbują rozgrzać się przy pomocy alkoholu. A to zawsze odnosi skutek przeciwny do zamierzonego.
Andrzej Marasek ratownik TOPR dodaje, że gwałtowna zmiana pogody w Tatrach może nastąpić w ciągu kilkudziesięciu minut . I zawsze niezależnie od trasy wycieczki, warto wcześniej zapoznać się ze szczegółową prognozą pogody. Jeśli na popołudnie zapowiada w górach są burze - tak jak np. wczoraj to zawsze warto wyjść na tyle wcześnie w góry aby wrcić do Zakopanego przez burzam,i które w Tatrach stwarzają ogromne niebezpieczeństwo dla turystów.