Taryfa odległościowa w Krakowie z możliwym opóźnieniem. Według zapowiedzi, miała ona zacząć obowiązywać już od stycznia 2027 roku. Zarząd Transportu Publicznego poinformował jednak, że po wyborze wykonawcy wpłynęło odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej, kwestionujące wybór najkorzystniejszej oferty.
Posłuchaj co mówi Sebastian Kowal z Zarządu Transportu Publicznego
- W momencie jak będziemy mieć jakiekolwiek zapytania od Krajowej Izby Odwoławczej, na bieżąco będziemy starać się na nie odpowiadać, aby ten proces przeszedł jak najszybciej. Natomiast ja nie jestem w stanie teraz zagwarantować, że Krajowa Izba Odwoławcza nie będzie miała dodatkowych zapytań. To jest instytucja, która ma prawo zażądać różnych dokumentów od nas jako zamawiającego, a także od potencjalnych wykonawców - mówi Sebastian Kowal z Zarządu Transportu Publicznego.
Teraz Krajowa Izba Odwoławcza ma 14 dni na udzieleni odpowiedzi.
Taryfa odległościowa będzie dodatkowym sposobem rozliczania przejazdów, dostępnym obok dotychczasowej taryfy biletowej, obejmującej bilety krótko i długoterminowe. To pasażer zdecyduje, która opcja jest dla niego korzystniejsza.
W nowym systemie opłata będzie zależeć od pokonanej odległości, a nie czasu przejazdu. Oznacza to, że korki czy inne utrudnienia nie wpłyną na jej wysokość. Pasażer zarejestruje w aplikacji wejście i wyjście z pojazdu, a system automatycznie obliczy należność.
Przejazd do 3,5 km będzie kosztował 4 zł w taryfie normalnej i 2 zł w ulgowej. Za każde rozpoczęte 500 m powyżej tego dystansu naliczone zostanie odpowiednio 0,50 zł lub 0,25 zł. Maksymalna opłata za pojedynczą podróż wyniesie 9 zł w taryfie normalnej i 4,50 zł w ulgowej.
Obowiązywać będzie także dzienny limit opłat: 20 zł w taryfie normalnej i 10 zł w ulgowej. Po jego osiągnięciu kolejne przejazdy w ciągu 24 godzin od rozpoczęcia pierwszej podróży nie będą już dodatkowo płatne.