Do tej niebezpiecznej sytuacji doszło w Krakowie, kiedy kobieta zamówiła przejazd przez jedną z popularnych aplikacji. Mężczyzna, którym okazał się 49-letni obywatel Ukrainy, miał wykorzystać fakt, że pasażerka była pod wpływem alkoholu.
Posłuchaj wypowiedzi
20 sierpnia do Komisariatu Policji VI w Krakowie zgłosiła się kobieta, która stwierdziła, że została zgwałcona w trakcie przejazdu taksówką. Osoba, która kierowała pojazdem, miała wykorzystać sytuację, że kobieta była pod wpływem alkoholu. Według jej zeznań miał dotykać ją w miejscach intymnych. Policjanci w trakcie prowadzonych czynności ustalili, że kierowcą tej taksówki był 49-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna został zatrzymany
- mówi Bartosz Izdebski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Sąd na wniosek Prokuratury Rejonowej Kraków Podgórze zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na 3 miesiące. Tam będzie oczekiwał na proces. Za czyn, którego się dopuścił, grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.