Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Sukces lekarzy szpitala im. Żeromskiego. Pacjentka i jej dziecko czują się dobrze

Takie zabiegi wykonuje się niezwykle rzadko, bo bardzo rzadko dochodzi do tak niebezpiecznych komplikacji. Lekarze ze szpitala im. Żeromskiego w Krakowie uratowali pacjentkę, która w czasie porodu musiała trafić na stół operacyjny. Doszło u niej do odwrócenia macicy.

Sukces lekarzy szpitala im. Żeromskiego. Pacjentka i jej dziecko czują się dobrze
szpital im. Żeromskiego fot: Kuba Niziński

Pani Magda i mały Adam czują się już dobrze. Maluszek jest zdrowy i razem z mamą opuści dziś szpital. Ale w czasie porodu doszło do bardzo groźnych komplikacji - mówi  ordynator oddziału ginekologicznego, Andrzej Gach - po porodzie dziecka, w tzw. trzeciej fazie, czyli porodzie łożyska, doszło do zupełnego wynicowania, czyli odwrócenia macicy.

To bardzo groźne powikłanie. Organizm przeżywa szok bólowy, może też dojść do wykrwawienia. Na salę porodową zostało wezwanych jeszcze kilku lekarzy, decyzje musiały być podejmowane w ułamkach sekund. Jak mówi ordynator Andrzej Gach, natychmiast zamówiono krew, pacjentka została błyskawicznie przewieziona na blok operacyjny, macicy przywrócono normalny kształt i wprowadzono do niej specjalny balon wypełniony wodą fizjologiczną, który ma za zadanie uszczelnić ściany narządu tak, żeby nie doszło do krwawienia. Wszystko się na szczęście powiodło.

Pacjentka razem z dzieckiem może spokojnie wrócić do domu. Jak powiedziała najważniejsze dla niej było zdrowie dziecka a sama z każdym dniem czuje się coraz lepiej.

Takie powikłania, z którymi musieli sobie poradzić lekarze ze szpitala im. Żeromskiego są niezwykle rzadkie. W swojej 40-letniej praktyce, dr Andrzej Gach spotkał się zaledwie trzy razy z takim przypadkiem. A w tym szpitalu dochodzi do dwóch i pół tysiąca porodów rocznie  - mówi Józefa Jasek, oddziałowa oddziału noworodków - dziennie przyjmujemy kilkanaście, do dwudziestu porodów a noworodków jest na oddziale od 30 do nawet ponad 40.

Ten trudny zabieg trwał około godziny. Nad jego przebiegiem czuwało kilkanaście osób.

Teresa Gut/bp

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania