Strażacy z krakowskiego lotniska otrzymali dziś jeden z najnowocześniejszych w Europie wozów strażackich. Ma napęd na osiem kół i może być obsługiwany przez zaledwie jednego strażaka. A jednocześnie to największy spośród wszystkich samochodów, które dotychczas służyły w jednostce na lotnisku - przyznaje dowódca Zbigniew Pudełko.
Posłuchaj materiału Katarzyny Maciejczyk
- To na pewno największy samochód gaśniczy na lotniskach w Polsce. Waży około 50 ton. Mieści 18 tysięcy litrów wody. Do tego jest wyposażony w środek pianotwórczy i proszek. Ma dwa bardzo mocne silniki i potrafi jechać 140 km/h - wymienia Pudełko
Kosztował blisko 5 milionów złotych ale miejmy nadzieję, że nigdy nie będzie potrzebny.
Katarzyna Maciejczyk/łk