Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Strażacy ochotnicy z Mogilan w finansowych opałach przez konflikt gminnych radnych z wójtem?

Strażacy ochotnicy z podkrakowskich Mogilan obawiają się, że przez konflikt gminnych radnych z wójtem, nie będą mogli ubiegać się o dotację z budżetu województwa małopolskiego lub pieniądze rozdzielane przez komendę główną straży pożarnej. Budżet OSP wynosi obecnie 35 tys. zł, jednak formalnie to wciąż pieniądze gminy. To sprawia, że nie mogą ich wykorzystać, jako wkładu własnego.

Strażacy ochotnicy z Mogilan w finansowych opałach przez konflikt gminnych radnych z wójtem?
Fot. Teresa Gut

Strażacy o całą sytuację obwiniają radnych. Ci, od grudnia ubiegłego roku, nie mogą się porozumieć w sprawie wyboru przewodniczącego rady gminy. A jeśli nie ma przewodniczącego - nie ma osoby, która mogłaby zwołać obrady i nie można również uchwalić poprawek do budżetu. Taka poprawka pozwoliłaby strażakom wykorzystywać pieniądze według własnego uznania. Tak było do tej pory. "Było tak, że te pieniądze były do dyspozycji straży. W tym momencie wszystkie faktury musimy brać na urząd gminy. Nie byłoby to problemem, gdyby nie fakt, że przy wszelkich programach, nie mamy wkładu własnego, bo to nie są nasze pieniądze, a pieniądze gminy" - mówi Radiu Kraków Mateusz Paszta z OSP Mogilany. 

Problemu nie widzi radny gminy Grzegorz Malik. "Zawsze płatnikiem jest urząd gminy, który płaci za wszystkie inwestycje, o które proszą strażacy. Nie ma żadnego problemu, jeśli idzie o składanie wniosków i późniejsze finansowanie z budżetu gminy" - zapewnia Malik. Coś zgoła innego twierdzi sekretarz gminy Małgorzata Madeja. "Wszystko zależy od konkretnego programu i kto ma być jego beneficjentem. Jeśli ma być nim Ochotnicza Straż Pożarna, to gmina nie może tych środków bez uchwały rady gminy przelać na konto strażaków" - informuje radna Madeja.

Niektórzy radni widzą to jeszcze inaczej i odsyłają strażaków... do wójta. Tłumaczą, że ma on rezerwę budżetową, którą mógłby im dodatkowo przekazać. Urząd gminy, odpowiada, że nie jest to możliwe, gdyż bez decyzji rady, nic nie może zrobić. Tak koło się zamyka, a strażakom z gminy Mogilany mogą przejść koło nosa kolejne dotacje. "Jesteśmy właściwie na początku roku i nie wiemy, co też może się jeszcze zepsuć. Te pieniądze są dla nas zabezpieczeniem na ewentualne naprawy. A sprzęt będzie się zużywał. Liczba wyjazdów do zdarzeń mówi za siebie" - niepokoi się w rozmowie z Radiem Kraków. Mateusz Paszta z OSP Mogilany. W ubiegłym roku strażacy wyjeżdżali do akcji ponad 200 razy. 

Niezależnie od tego, kto w całym konflikcie ma rację, przez brak rady - nawięcej stracić mogą strażacy. "Tłumaczenie radnych, że nie mogą dogadać się z wójtem to sprawa dziecinna. To nie przedszkole, to obowiązek radnych" - ocenia Mateusz Paszta.  A szans na porozumienie na razie nie widać, co oczywiście ma swoje konsekwencje. Jeżeli radni nie porozumieją się z wójtem, zostaną zawieszeni, a ich obowiązki przejmie zarząd komisaryczny. Wójt poczynił już pierwsze kroki w tym kierunku. 

(Teresa Gut/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu