Stanowisko burmistrza nocnego zniknęło z nowej struktury organizacyjnej krakowskiego magistratu, przedstawionej przez prezydenta Łukasza Gibałę. Jednocześnie prezydent czeka na raport z dotychczasowej działalności, który ma przygotować Jacek Jordan.
Obecna formuła pracy burmistrza nocnego nie sprawdziła się. Mieszkańcy oczekiwali, że będzie on rzeczywiście kontrolował nocne życie w mieście, a nie pracował za biurkiem od 8 do 16
– przekonywał w Radiu Kraków Michał Starobrat, radny prezydenckiego klubu Kraków dla Mieszkańców.
News Radia KrakówŁukasz Gibała odwołał dyrektora ZDMK. Nowy ma zostać powołany bez konkursu
Jego zdaniem osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo, spokój i porządek w nocy powinna być obecna tam, gdzie pojawiają się problemy.
– Wydaje mi się, że będzie osoba bądź podmiot, który przejmie te obowiązki – mówi Starobrat.
Decyzję prezydenta krytykuje Tomasz Daros, radny Koalicji Obywatelskiej. Zarzuca Łukaszowi Gibale niekonsekwencję: z jednej strony usuwa stanowisko burmistrza nocnego ze struktury urzędu, a z drugiej oczekuje podsumowania jego pracy.
Łukasz Gibała powinien poznać odpowiedzi. Powinien wiedzieć, dlaczego były trudności w pracy, na jakich obszarach, a dopiero potem wyciągać wnioski, ewentualnie zlikwidować to stanowisko. Ja tylko przypomnę, że pan Jordan został wybrany w konkursie, do którego każdy się mógł zgłosić
– zaznacza Daros.
Nocny burmistrz Krakowa: Wiem, kto w mieście rozrabia, kto hałasuje, przeszkadza
To kolejne zmiany kadrowe w pierwszych dniach urzędowania nowego prezydenta Krakowa. Stanowiska stracili również Jarosław Tabor, dyrektor Zarządu Dróg Miasta Krakowa, oraz Tomasz Marzec, dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej.