Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Sprawcy brutalnego rozboju wpadli w ręce małopolskiej policji. Nie wiedzieli, że byli obserwowani

Przestępcy podstępem wtargnęli do mieszkania w Krakowie i prawie do nieprzytomności pobili właściciela i jego przyjaciela. Zabrali pieniądze i sprzęt RTV. Nie wzięli jednak pod uwagę, że byli obserwowani.

Sprawcy brutalnego rozboju wpadli w ręce małopolskiej policji. Nie wiedzieli, że byli obserwowani
fot: K. Surówka

- W sąsiednim pokoju była sparaliżowana osoba, która wszystko słyszała i widziała sprawców. Oni nie zdawali sobie z tego sprawy. To pozwoliło szybko dotrzeć do przestępców. Ta osoba zapamiętała wszystkie ważne szczegóły - mówi Grzegorz Gubała z małopolskiej policji.

Za rozbój sprawcom grozi nawet 12 lat więzienia.

(Katarzyna Maciejczyk/ko)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"