Helikopterowi pogotowia górskiego kończy się właśnie resurs, czyli czas w którym producent gwarantuje bezpieczeństwo lotów.
Jeszcze w tym roku helikopter pogotowia górskiego "Sokół" powinien zostać wyremontowany, ponieważ maszynie kończy się właśnie czas, w którym producent gwarantuje bezpieczeństwo lotów. Chodzi przede wszystkim o silniki i przekładnię główną. Remont śmigłowca to jednak niebagatelny wydatek - może kosztować nawet 7 mln złotych, dlatego w sprawie przyszłości "Sokoła" TOPR prowadzi już rozmowy z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych.
Do lotów ratunkowych w górach potrzebny jest silny śmigłowiec ze sporym udźwigiem i "Sokół" spełnia te wymagania, dzięki czemu może transportować ciężki sprzęt górski wraz z drużyną ratowników. Inne helikoptery często są za słabe na takie operacje.
Śmigłowiec stacjonujący w Zakopanem w ciągu roku wykonuje kilkaset lotów ratunkowych w Tatry. Bardzo często krótki czas transportu rannego turysty czy narciarza pozwala poszkodowanym uratować życie.
Posłuchaj wypowiedzi
Przemysław Bolechowski, jp