Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Słomniki: zatrzymani za wtargnięcie na prywatną posesję, zniszczenie mienia i pobicie

Dwóch pijanych mężczyzn wtargnęło na teren prywatnej posesji w gminie Słomniki, gdzie pobili przebywającego tam mężczyznę i zdewastowali jego motocykl. Po zatrzymaniu jeden ze sprawców twierdził, że może mieć koronawirusa. Podejrzanym grozi do 5 lat więzienia.

Słomniki: zatrzymani za wtargnięcie na prywatną posesję, zniszczenie mienia i pobicie
fot: małopolska policja

W środę 26 sierpnia w godzinach wczesnorannych policjanci ze Słomnik zostali skierowani na interwencję na teren posesji, gdzie dwóch agresywnych mężczyzn miało wtargnąć pojazdem na prywatny teren i pobić przebywającego tam mężczyznę. Na miejscu policjanci zastali zgłaszającą i jej partnera oraz dwóch mężczyzn, będących powodem interwencji.

Policjanci ustalili, że były partner zgłaszającej wraz z kolegą wjechali pojazdem na teren jej posesji i najechali w zaparkowany tam motocykl, własność jej obecnego partnera, który także ręcznie zdewastowali, powodując na nim szereg uszkodzeń. Następnie agresywni mężczyźni zaatakowali właściciela motocykla, zadając mu ciosy pięściami.

Napastnikami okazali się 37 i 47-latek, mieszkańcy gminy Słomniki. Obaj byli pod wpływem alkoholu, starszy z nich miał 2 promile, młodszy z kolei ponad 1,5 promila. Żaden z mężczyzn nie przyznał się do kierowania pojazdem, jednak ustalenia policjantów nie budziły wątpliwości, że kierowcą był 47-latek. Obaj agresorzy zostali zatrzymani.

W trakcie wykonywanych czynności, starszy z nich - były partner zgłaszającej - wciąż zachowywał się agresywnie i znieważył funkcjonariuszy, kierując pod ich adresem obraźliwe wyzwiska. Mężczyzna zgłosił też, że może być chory na koronawirusa, co spowodowało wykonanie szeregu dodatkowych czynności dotyczących ustalenia stanu jego zdrowia. Z „chorym” mundurowi udali się do szpitala, gdzie przeprowadzono mu badanie na wirusa – wynik był negatywny.

Sprawcy noc spędzili w policyjnej celi. Kolejnego dnia usłyszeli zarzuty uszkodzenia mienia oraz pobicia. Dodatkowo 47-latek usłyszał jeszcze dwa zarzuty: kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i znieważenia funkcjonariuszy. Za popełnione przestępstwa podejrzanym grozi do 5 lat więzienia.


 

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

małopolska policja/ko

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"