Wybory Podhalańskiej Królowej Miodu to jeden z najbardziej emocjonujących punktów Święta Misia, Miodu i Bartników w Poroninie.
Posłuchaj uczestniczek wyborów
Pod Tatrami odbyło się święto miodu - specjału znanego od niepamiętnych czasów. Można było kupić różne jego odmiany i kibicować kandydatkom do tytułu Podhalańskiej Królowej Miodu. Konkurencji i testów dla pań startujących w wyborach organizatorzy przygotowali sporo.
W Poroninie po raz dwunasty spotkali się wszyscy miłośnicy pszczelich przysmaków - skosztować było można i kupić kilkadziesiąt rodzajów miodu wyprodukowanego w całej Polsce. Były również i miody pitne, których wielkich orędownikiem był sienkiewiczowski Zagłoba.
Górale uważają, że miód, który powstaje w górach ma największe lecznice właściwości. Jan Świdroń pszczelarz z Orawy tłumaczy, że miód z Tatr to mieszanka nektaru wielu kwiatów i ziół.
Na Podhalu od pokoleń miód był bardzo ceniony i powszechnie uważano że ma wiele właściwości leczniczych. I dzisiaj spożywanie miodu jest wskazane przy wielu schorzeniach i chorobach. Również miody pitne znane są w Polsce od wieków i był napojem szczególnie ulubionym w czasach Rzeczpospolitej Szlacheckiej.
Przemek Bolechowski/bp