Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Skrzynia z rzeczami z Katynia została zakopana w centrum Krakowa? IPN prowadzi badania

Instytut Pamięci Narodowej zbadał georadarem teren wokół jednej z kamienic w centrum Krakowa. Jest szansa, że znajduje się tam skrzynia z rzeczami pochodzącymi z pierwszej ekshumacji przeprowadzonej w Katyniu. W pracach badawczych biorą także udział naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej... Ci sami, którzy zajmowali się sprawą tzw. złotego pociągu w Wałbrzychu.

Skrzynia z rzeczami z Katynia została zakopana w centrum Krakowa? IPN prowadzi badania
Fot. ilustracyjne Jarosława Burgiela

"To są naukowcy z katedry geofizyki. Podobny skład, który uczestniczył w badaniach przeprowadzonych w Wałbrzychu. To jedni z lepszych specjalistów w tej dziedzinie w Polsce. Niestety cały zakres badań jest objęty klauzulą poufności, niewiele możemy zdradzić" - tłumaczy w rozmowie z Radiem Kraków Bartosz Dembiński, rzecznik AGH. 

Do miejsca ukrycia skrzyni udało się dotrzeć dzięki relacji jednego z profesorów, którą ekspertom przekazał Adam Macedoński - krakowski działacz opozycji demokratycznej i twórca Instytutu Katyńskiego w Krakowie. Ów profesor bardzo dokładnie opisał skrzynie katyńskie. Z relacji dowiadujemy się, że skrzynie wyprodukowano na zlecenie Armii Krajowej. Członkowie AK chcieli w nich przechować pamiątki wydobyte z dołów katyńskich: pamiętniki, dokumenty, zdjęcia, papierośnice, obrączki. "Profesor opowiedział o swoim teściu, pracowniku PCK w Krakowie w czasie okupacji niemieckiej, który był świadkiem zakopania skrzyń w pewnej z kamienic. Opisał je jako małe skrzynie, drewniane, obite metalem. To samo centrum Krakowa, blisko Plant" - mówi Radiu Kraków Adam Macedoński. 

Eksperci nie zdradzają dokładnej lokalizacji działki, na której prowadzone są prace. Wszystko po to, żeby nie zakłócić śledztwa. Efekty badań georadarem prokuratorzy poznają w październiku. Na tej podstawie zadecydują o przeprowadzeniu wykopalisk.

Pamiątki z dołów katyńskich znalazły się w stolicy Małopolski dzięki temu, że przywieziono je na badania do Krakowskiego Zakładu Medycyny Sądowej i Kryminalistyki. Niektóre z nich pracownicy zakładu przekazali rodzinom ofiar. 

(Dominika Panek/ew)

Obserwuj autorkę na Twitterze: 

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania