Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Segregacja śmieci w Krakowie? "Nadal jest sporo problemów"

Ponad 90% krakowskich gospodarstw domowych deklaruje selektywną zbiórkę odpadów. Ile segreguje? "Maksymalnie połowa z nich" - to szacunki pracowników firmy odbierającej śmieci od mieszkańców. MPO nie ma statystyk, ale przyznaje, że są problemy. By nauczyć i zachęcić mieszkańców do segregacji, urzędnicy szykują kolejną kampanię edukacyjną. Sherlock Holmes, znany z bilboardów, powróci w nowej odsłownie. Szczegóły nowej kampanii mamy poznać wkrótce.

Segregacja śmieci w Krakowie? "Nadal jest sporo problemów"
fot. Maciej Skowronek

Słynny detektyw uczył i zachęcał do selektywnej zbiórki przez półtora miesiąca. 89 bilboardów pojawiło się w Krakowie w grudniu minionego roku, a czy przyniosły efekty? - Działania edukacyjne to dlugotrwały proces, to nie jest zmiana, ktorą można obserwować na podstawie jednej kampanii. Szwedzi mieli 60 lat na doprowadzenie świadomości ekologicznej mieszkańców do poziomu jaki mają teraz, a my mieliśmy połtora roku (nowa ustawa śmieciowa weszła w życie 1 lipca 2013 r - przyp. red.), więc efekt nie jest możliwy do osiągnięcia tak szybko - odpowiada Radiu Kraków Piotr Odorczuk - rzecznik MPO.

Wciąż nie wszyscy krakowianie, którzy zadeklarowali selektywną zbiórkę, dotrzymują słowa. Wykazały to także kontrole przeprowadzone w 2014 roku przez MPO i strażą miejską. Sprawdzono prawie 7 tysięcy nieruchomości (deklaracji dot. selektywnej zbiórki jest ponad 50 tys.), nałożono 663 mandaty, pouczono 1593 właścicieli nieruchomości i skierowano 19 wniosków do sądu. Okazuje się, że są osiedla, na których wciąż brakuje pojemników do selektywnej zbiórki. Pozostałe przewinienia to wrzucanie odpadów nie do tych pojemników, do których się powinno.

- Nie chodzi jednak o to, by karać, ale by uczyć i zachęcać. - dodaje Odorczuk. Jak? Poprzez pokazywanie korzyści. - Powinniśmy inwestować w przyszłość Krakowa. To, że na składowisko tarfia mniej odpadów, że odzyskujemy surowce, które są trudno dostępne. Cały plastik pochodzi z ropy naftowej, której nie trzeba po raz drugi wydobywać, żeby zrobić te produkty, które zostały zużyte. To ma sens i jest to inwestycja na przyszłość. - przekonuje Odorczuk.

Nowa kampania edukacyjna ma zachęcić do selektwynej zbiórki tych nieprzekonanych. Na pewno będą ulotki, a co jeszcze? -Zdradzimy w nabliższym czasie - podsumowuje Piotr Odorczuk. MPO prowadzi też badania, które mają pokazać, z czym krakowianie mają największy problem. Wyniki mamy poznać za kilka miesięcy.


 

Aleksandra Ratusznik

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany