Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ryszard Linard-Bogucki chce 46 mln zł odszkodowania od państwa. W Krakowie rozpoczął się proces

Ponad 46 mln zł odszkodowania i zadośćuczynienia domaga się od Skarbu Państwa przed Sądem Okręgowym w Krakowie Ryszard Linard-Bogucki w związku z aresztowaniem w dwóch sprawach, w których został uniewinniony - nakłaniania do zabójstwa gen. Marka Papały oraz przywłaszczania samochodów. W piątek (8 maja) rozpoczął się proces.

Ryszard Linard-Bogucki chce 46 mln zł odszkodowania od państwa. W Krakowie rozpoczął się proces
Ryszard Linard-Bogucki/ PAP/Łukasz Gągulski.

Posłuchaj wypowiedzi Macieja Czajki, rzecznika prasowego Sądu Okręgowego w Krakowie.

Linard-Bogucki przyszedł na rozprawę. Przed sądem poprosił, aby wypowiedzi składane wcześniej do protokołów w tym postępowaniu zostały ujawnione.

Wszystko, co w tej sprawie miałem do powiedzenia, powiedziałem

dodał.

Reprezentujący go mecenas Paweł Matyja tłumaczył, że jego klient od około 10 lat walczy o odszkodowanie. Sprawa dotyczy niesłusznych aresztowań w związku z zarzutem nakłaniania do zabójstwa gen. Marka Papały oraz w sprawie rzekomego przywłaszczenia samochodów – tzw. sprawie gospodarczej.

Dwa procesy związane z aresztowaniami pierwotnie toczyły się odrębnie w sądach pierwszej i drugiej instancji w Katowicach i Warszawie. Na wniosek adwokatów zostały połączone do wspólnego rozpoznania i toczyły się w katowickim sądzie okręgowym. W grudniu 2025 roku sprawa została przekazana sądowi w Krakowie, a w piątek rozpoczęła się od nowa.

W tej sprawie słuchano już wielu świadków, wielu biegłych, pojawiły się tony dokumentacji. Wolelibyśmy, żeby to postępowanie po przeniesieniu do Krakowa nie było aż tak szeroko zakrojone, bo siłą rzeczy zajmie kolejną dekadę. Rodzi się podstawowe pytanie, ile można spędzić w sądach, żeby odzyskać sprawiedliwość

- powiedział Paweł Matyja.

W piątek pełnomocnicy zawnioskowali o ujawnienie m.in. zeznań świadków bez ich odczytywania podczas rozprawy.

Jak przekazał krakowski sąd, decyzja o przeniesieniu była podyktowana tym, że wnioskowane odszkodowanie dotyczy działań sądów w Katowicach, więc zgodnie z przepisami sprawą musiał zająć się inny równorzędny sąd spoza terenu katowickiej apelacji.

Bogucki w styczniu wyszedł na wolność po odbyciu kary 25 lat więzienia za zabójstwo uważanego za przywódcę gangu pruszkowskiego Andrzeja K. „Pershinga”. Niegdyś znany przedsiębiorca prowadzący salony samochodowe i jeden z najbogatszych Polaków został prawomocnie uniewinniony w dwóch innych sprawach – od zarzutu nakłaniania do zabójstwa gen. Marka Papały oraz zarzutu dotyczącego przywłaszczania samochodów.

W związku z postępowaniem dotyczącym rzekomego przywłaszczania Bogucki był aresztowany przez kilka miesięcy na początku lat 90. W sprawie zabójstwa gen. Papały przebywał w areszcie od lutego 2003 roku do kwietnia 2012. Na roszczenie sięgające ponad 46 mln zł składają się kwestie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę związaną z warunkami panującymi w celi oraz odszkodowanie za utracony w czasie aresztowania majątek.

Chodzi przede wszystkim o rygory, jakim był poddawany, mając status więźnia szczególnie niebezpiecznego, a co można określić działaniami z pogranicza tortur. To np. kontrola zachowania oskarżonego co 15 minut przez całą dobę, uniemożliwiająca w praktyce sen, kajdany zespolone podczas spacerów, muzyka puszczana na cały regulator w trakcie przeszukiwania celi i ekstremalne warunki, czyli temperatura latem do 50 st. C

– wymienił adwokat.

Według mecenasa Matyi szczególnie dotkliwy pod kątem finansowym był z kolei kilkumiesięczny areszt w pierwszej połowie lat 90. w tzw. sprawie gospodarczej, kiedy biznesmen był przedsiębiorcą rozpoznawalnym w kraju. To aresztowanie – wskazał prawnik Linarda-Boguckiego – odbiło się na jego wizerunku i skutkowało utratą znacznych dochodów. Uniewinniony został w 2015 roku.

W 2009 roku śledczy skierowali do sądu akt oskarżenia przeciwko Andrzejowi Z. „Słowikowi” i Ryszardowi Boguckiemu, zarzucając im m.in. nakłanianie do zabójstwa komendanta głównego policji Marka Papały, zastrzelonego w Warszawie 25 czerwca 1998 roku. W lipcu 2013  warszawski sąd uniewinnił Boguckiego i „Słowika” od tych zarzutów.

Wniosek o odszkodowanie za niesłuszne aresztowanie w sprawie zabójstwa gen. Papały został złożony w marcu 2015 roku, a proces toczył się przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Wniosek o odszkodowanie za areszt w związku z zarzutami przywłaszczenia mienia złożono w 2016 roku. do Sądu Okręgowego w Katowicach. W obu sprawach zapadły wyroki, które były częściowo uchylane. Na wniosek adwokatów do procesu katowickiego dołączono wnioski ze sprawy toczącej się w Warszawie i sprawę przekazano do wspólnego rozpoznania. Postępowanie toczyło się przed Sądem Okręgowym w Katowicach. W grudniu 2025 roku na mocy postanowienia Sądu Apelacyjnego w Katowicach sprawa została przekazana do rozpoznania krakowskiemu sądowi okręgowemu.

Kolejny termin rozprawy, na którym sąd rozpatrzy wnioski dowodowe, odbędzie się 25 czerwca.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"