Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Sąd ponownie zajął się sprawą serialu "Nasze matki, nasi ojcowie"

Krakowski sąd apelacyjny zajął się we wtorek sprawą serialu "Nasze matki, nasi ojcowie", który został wyprodukowany przez UFA Fiction oraz ZDF (II program niemieckiej telewizji). W sprawie nie zapadł jednak prawomocny wyrok, ponieważ pełnomocnicy producentów złożyli wniosek o wyłączenie jednego z sędziów.

Sąd ponownie zajął się sprawą serialu "Nasze matki, nasi ojcowie"
fot: M. Friedrich/archiwum RK

Proces wytoczyli producentom serialu 96-letni obecnie żołnierz Armii Krajowej Zbigniew Radłowski oraz Światowy Związek Żołnierzy AK, a jego przebieg monitoruje i wspiera Reduta Dobrego Imienia.

Dwa lata temu krakowski sąd okręgowy orzekł, że producenci mają opublikować przeprosiny, w treści których znajdzie się stwierdzenie, że serial "Nasze matki, nasi ojcowie" "zawiera w swej treści nieuprawnione sugestie dotyczące rzekomego współdziałania Armii Krajowej w przeprowadzeniu Holokaustu" oraz, iż "nieuprawiona jest też sugestia, że wszyscy żołnierze AK reprezentowali postawy antysemickie i nacjonalistyczne".

Przeprosiny mają być opublikowane w TVP1 oraz w kanałach telewizji niemieckiej: ZDF, ZDFneo i Sat3 (stacje te wyemitowały serial). Mają się one ukazać się także na stronach internetowych ZDF i UFA Fiction, i być tam zamieszczone przez trzy miesiące.

Na skutek wywiedzionych apelacji sprawą ponownie zajął się we wtorek Sąd Apelacyjny w Krakowie. Podczas rozprawy pełnomocnicy producentów, którzy chcą uchylenia wyroku w całości, zwracali uwagę m.in. na kwestię wolności artystycznej.

"To jest tak naprawdę sprawa dotycząca wyłącznie przebiegu granicy wolności, twórczości artystycznej. To nie jest sprawa oceniająca polską czy niemiecką politykę historyczną" - wyjaśnił dziennikarzom adw. Piotr Niezgódka.

Z kolei reprezentująca żołnierzy AK Monika Brzozowska-Pasieka w rozmowie z dziennikarzami wskazała, że apelacja wywiedziona w imieniu jej klientów "idzie trochę w kierunku edytorskim". Podkreśliła, że zależy im na tym, aby tablica z przeprosinami wyświetlana była przez czas dłuższy niż zdecydował sąd pierwszej instancji.

"Chcemy także, żeby w tych wszystkich miejscach, gdzie ten serial był puszczany, pojawiły się przeprosiny. To jest dla nas istotne, dlatego, że sąd pierwszej instancji stwierdził, że (będzie to) tylko w polskich i niemieckich kanałach, my chcielibyśmy iść dalej" - dodała Brzozowska-Pasieka.

Termin kolejnej rozprawy nie został ustalony, ponieważ reprezentujący producentów złożyli wniosek o wyłączenie jednego z sędziów zasiadających w składzie orzekającym. Sąd zatem wyznaczy termin dopiero po rozpoznaniu tego wniosku.


Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

PAP/ko

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów