To kolejny dowód na to, że warto interweniować, także za pośrednictwem mediów. W Krakowie usunięto rowerowy absurd na alei Andersa. Firma malująca na zlecenie ZIKiT-u pasy zaliczyła kuriozalną wpadkę. Namalowała przejazd rowerowy... po niewłaściwej stronie przejścia dla pieszych. Sprawę wyśmiała dziś rano "Gazeta Wyborcza", ale na reakcję nie trzeba było długo czekać.
- Prace poprawkowe już zostały wykonane. Przejazdu rowerowego w złym miejscu już nie ma. Zostanie to namalowane tak jak trzeba - tłumaczy Radiu Kraków Piotr Hamarnik z ZIKiT-u.
Jak dodaje rzecznik ZIKiT-u, ostatnie poprawki będą wykonane, kiedy prognozy pogody będą bardziej sprzyjające.]
To nie jedyna wpadka Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. W Radiu Kraków informowaliśmy już o błędnym zapisie nazwy jednej z krakowskich ulic. Na tabliczce czytamy "Ul. Sereno Fenn'a", a poprawny zapis to "Serena Fenna". ZOBACZ
Na początku maja o innej drogowej wpadce informowała nasza słuchaczka. Na ul. Urzędniczej powstał kontrapas dla rowerzystów prowadzący aż do ul. Kazimierza Wielkiego. Nie minęło jednak kilka dni, a znaki poziome wskazujące rowerową ścieżkę zostały wykreślone... CZYTAJ.
(Maciej Skowronek/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: