Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Robisz z kibiców klubu idiotów". Prezes Wisły Kraków stanowczo w obronie Elżbiety Filipiak!

Jarosław Królewski, prezes Wisły Kraków, zabrał głos w sprawie afery wstrząsającej obecnie Cracovią. Stanął w zdecydowanej obronie byłej prezes „Pasów”, Elżbiety Filipiak.

"Robisz z kibiców klubu idiotów". Prezes Wisły Kraków stanowczo w obronie Elżbiety Filipiak!
Fot. Marek Lasyk

Ponad podziałami: Głos z Reymonta

Zaledwie kilkanaście godzin po tym, jak obecni wiceprezesi Cracovii, Murat Colak i David Amdurer, wytoczyli ciężkie działa przeciwko Elżbiecie Filipiak w sprawie terenów w Cichym Kąciku, w mediach społecznościowych pojawił się emocjonalny wpis prezesa oraz większościowego właściciela Wisły Kraków Jarosława Królewskiego.

Burza w Cracovii: Elżbieta Filipiak odpiera zarzuty i grozi pozwem

Marcin Ryszka

Zmiażdżenie krytyków i hołd dla dorobku

Jarosław Królewski w swoim oświadczeniu nie gryzł się w język. Bardzo ostro i bezlitośnie ocenił działania obecnych działaczy z ulicy Kałuży, nazywając ich „dwoma sepleniącymi no-name'ami”. Wytknął im brak kompetencji, sugerując uszczypliwie, że ich CV prawdopodobnie nie wystarczyłoby nawet do zdobycia posady niższego szczebla w firmie Comarch.

Prezes Wisły Kraków skupił się jednak przede wszystkim na obronie dorobku rodziny Filipiaków:

25 lat poświęceń: Królewski przypomniał, że państwo Filipiakowie przez ćwierć wieku inwestowali w Cracovię własne, potężne środki finansowe, wyciągając klub z piłkarskiej otchłani i budując nowoczesną infrastrukturę.

Gospodarczy gigant: Podkreślił, że równolegle zbudowali jedną z największych polskich firm IT, dającą zatrudnienie tysiącom osób i realnie wpływającą na polską gospodarkę.

Zarzut manipulacji: Działania nowych władz „Pasów” określił jako próbę robienia z kibiców idiotów i maskowania braku klasy górnolotnymi frazesami o etyce i sercu.

Lekcja przyzwoitości

Choć sternik Wisły otwarcie przyznał, że na przestrzeni lat jego relacje z nieżyjącym już prof. Januszem Filipiakiem bywały szorstkie i pełne różnic zdań, to w obliczu bezpardonowego ataku na jego rodzinę uznał, że milczenie byłoby błędem. Królewski zaapelował o ludzką solidarność i elementarny szacunek dla pamięci zmarłego profesora oraz ogromnego, wieloletniego wkładu całej rodziny w krakowską piłkę nożną.

Pełna treść wpisu Jarosława Królewskiego:

"Ten świat jest niesamowity.

Przez ponad 25 lat inwestujesz wspólnie z mężem w klub piłkarski. Budujesz jedną z najbardziej znaczących polskich firm IT w historii. Niezależnie od wszystkiego, tworzysz setki tysięcy miejsc pracy. Kontrybuujesz do polskiej gospodarki.

Dźwigasz klub z odchłani. Poświęcasz setki milionów złotych na sport, które do Ciebie nigdy nie wracają.

Budujesz infrastrukturę na lata, po drodze wiele rzeczy nie wychodzi (co normalne - taki jest sport).

Sprzedajesz z sukcesem spółkę zagranicznemu funduszowi. Jesteś człowiekiem, kobietą sukcesu, z tego co wiem - wzorem profesjonalizmu dla wielu.

Aż tu nagle wpada na konferencję dwóch sepleniących no-namów z karierami, które z takim cv zapewne nie pozwoliłby objąć stanowiska project managera w Comarchu, którzy zarzucają Ci wszystko co najgorsze. Plując Ci w twarz, pomawiając - i reprezentując ludzi, którzy pewnie mieli zamiar kupić każdy klub Ekstraklasy i nie tylko. Robisz z kibiców klubu idiotów odwołując się do patetycznych słów o sercu, przywiązaniu i etyce.

Więcej szacunku. Mieliśmy z śp. prof. Januszem Filipiakiem różne momenty, ale czuję się w ludzkim obowiązku aby powiedzieć stop. Więcej szacunku do tego co zrobił - do jego rodziny i wkładu.

PS. Jestem ?? i mam obowiązki ??".

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"