Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rewolucja śmieciowa: Koniec sporu w Krakowie

Brak pojemników do segregacji, zalegające na osiedlach stosy śmieci, wiecznie zajęty telefon do MPO i całkowitą dezinformacja. Tak mieszkańcy Krakowa podsumowują działanie ustawy śmieciowej. Tymczasem, dzięki piątkowej decyzji Krajowej Izby Odwoławczej, można już podpisać ostateczne umowy z konsorcjum, którego oferta wygrała przetarg na obsługę Krakowa.

Rewolucja śmieciowa:  Koniec sporu  w Krakowie
fot. Krzysztof Orski


Dobiega końca drugi tydzień funkcjonowania ustawy śmieciowej. 1 lipca wprowadzono rewolucyjne zmiany. Ustawa zakłada, że gminy wszystkim zapewnią odbiór odpadów, że za segregowane zapłacimy mniej i, wreszcie, że posortowane śmieci każdy będzie miał do czego wrzucać. Tymczasem, z punktu widzenia wielu krakowian, system raczej kuleje i potyka się o swoje własne założenia.

Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania tłumaczy, że zamieszanie jest spowodowane skalą zmian . Rzeczniczka MPO Krystyna Paluchowska podkreśla, że kampania informacyjna była prowadzona, ale wiele osób zaczęło interesować się sprawą odpadów w ostatniej chwili, gdy zostały już podjęte uchwały albo tuż przed wdrożeniem zmian. Rzeczniczka podkreśla, że wakacje są okresem przejściowym i wszystko wkrótce powinno zacząć dobrze funkcjonować.

J. Majchrowski: Wywóz śmieci kiedyś będzie tańszy

Mieszkańcy są rozgoryczeni, nie chcą płacić za coś, co nie działa. Krakowianie żądają od MPO wyjaśnień w sprawie naliczania opłat za odbiór odpadów według nowych zasad. Opłaty, w wielu gospodarstwach wzrosły. Mieszkańcy skarżą się jednak, że to jedyny, dotrzymany aspekt umowy. Pozostałych warunków MPO nie spełniło - kubłów nie mamy, mówią mieszkańcy.

Wina za nieskuteczność systemu leży jednak także po stronie mieszkańców – Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania wielokrotnie skarżyło się, że zarządcy nieruchomości w ostatnich dniach czerwca masowo zaczęli składać korekty do deklaracji. Przykładowo - MPO przygotowało zapas pojemników 1100-litrowych, tymczasem zarządcy nagle zdecydowali o korzystaniu z mniejszych, a wprowadzenie takich zmian wymaga czasu. Niektórzy dopiero w lipcu złożyli deklaracje.

W piątek Krajowa Izba Odwoławcza w Warszawie odrzuciła odwołanie jednego z uczestników przetargu na odbieranie i transport odpadów komunalnych w Krakowie. Oznacza to, że śmieciami w całym mieście zajmie się teraz konsorcjum firm, które wygrało przetarg.

Odwołanie złożyła firma Remondis, która deklarowała wywóz śmieci w dwóch z pięciu rejonów śmieciowych (IV i V), na jakie podzielono miasto. Tymczasem w Krakowie przetarg na odbiór i transport odpadów wygrało wszędzie konsorcjum czterech firm: Van Gansewinkel, ASA, Sita i Małopolskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Odpadami - spółka wydzielona z MPO, zarządzającego gospodarką odpadów. Oferta wynosi ok. 24 mln zł rocznie, co stanowi o połowę mniej, niż zakładano.

Z powodu postępowania odwoławczego, władze miasta podpisały tymczasowe umowy z tym konsorcjum na miesiąc. Decyzja Krajowej Izby Odwoławczej oznacza, że MPO Kraków może już podpisać umowę w normalnym trybie na obsługę sektora IV i V.

W Krakowie w zabudowie jednorodzinnej stawka dla gospodarstwa domowego jednoosobowego za odbiór odpadów segregowanych wynosi miesięcznie 32,50 zł, dla gospodarstwa dwuosobowego 44,50 zł, a dla czteroosobowego 62,50 zł. Opłaty za odbiór śmieci nieposegregowanych wynoszą od 48,50 zł.

(Aleksandra Ratusznik/MK/dw)

Posłuchaj wypowiedzi


Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"