Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rehabilitacja 135 metrów pod ziemią. Kopalnia Soli „Wieliczka” będzie współpracować z krakowskim szpitalem

W Kopalni Soli w Wieliczce działa uzdrowisko dla osób z chorobami płuc. Na rehabilitacje kierowani są pacjenci szpitali. Umowę z ośrodkiem podpisał Szpital Uniwersytecki w Krakowie. Porozumienie ma rzucić światło na duże zapotrzebowanie na taka formę terapii.

Rehabilitacja 135 metrów pod ziemią. Kopalnia Soli „Wieliczka” będzie współpracować z krakowskim szpitalem
Uzdrowisko Kopalni Soli „Wieliczka”, fot. Julia Kawa

Posłuchaj co mówią pacjenci

Uzdrowisko Kopalni Soli „Wieliczka”, fot. Julia Kawa

Dzięki porozumieniu Kopalni Soli „Wieliczka” i Szpitala Uniwersyteckego w Krakowie pacjenci Oddziału Klinicznego Pulmonologii, Alergologii i Chorób Wewnętrznych Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie będą mogli kontynuować proces leczenia poprzez udział w procedurach rehabilitacji oddechowej w Uzdrowisku Kopalni Soli „Wieliczka”, realizowanych w ramach świadczeń finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. 

Z rehabilitacji w Wieliczce skorzystają osoby cierpiące na astmę oskrzelową oraz astmę i nieżyty o podłożu alergicznym, przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP) czy przewlekłe zapalenia oskrzeli.

Normalnie w stanie spoczynku, kiedy spokojnie siedzimy lub rozmawiamy, nasz pojedynczy wdech i wydech obejmuje około pół litra powietrza. W trakcie ostrego wysiłku korzystamy z całych 5 litrów, a tak to 500 ml – to jest objętość oddechowa. Jeśli pacjent nauczy się wykorzystywać te dodatkowe rezerwy, to dla niego jest bardzo, bardzo duża korzyść

– tłumaczył istotę rehabilitacji oddechowej profesor Krzysztof Sładek, Kierownik Oddziału Klinicznego Pulmonologii i Alergologii.

W uzdrowisku utrzymuje się temperatura 13 stopni Celsjusza, pacjenci mogą korzystać m.in z tężni solankowej, strefy relaksu, sprzętu do ćwiczeń. Codziennie odbywają się też zajęcia z fizjoterapeutą. 

Porozumienie nie oznacza szczególnych względów ani zwiększenia puli miejsc dla pacjentów SU w uzdrowisku wielickiej kopalni. Ma jednak – jak powiedział dziennikarzom zastępca dyrektora ds. finansowych Bolesław Gronuś – zwrócić uwagę na „potrzebę dostosowania wielkości kontraktów (z NFZ - PAP) do potrzeb pacjentów” z chorobami pulmonologicznymi. Z-ca dyrektora doprecyzował, że chodzi zarówno o oczekiwania szpitala jak i uzdrowiska.

Na razie nie mamy żadnych konkretów. Dzisiaj zrobiliśmy pierwszy krok podpisując porozumienie. Na podstawie tego porozumienia będziemy mogli podejmować dalsze działania

– wyjaśnił Gronuś.

Jak dodał, pacjent otrzymując skierowanie do leczenia uzdrowiskowego czy rehabilitacyjnego, sam decyduje, który ośrodek wybierze. Teraz jednak – na podstawie podpisanego porozumienia – SU będzie mógł informować pacjenta, że dane schorzenie może być leczone w kopalni w Wieliczce.

Dyrektor Uzdrowiska Kopalnia Soli „Wieliczka” Agnieszka Ziętara liczy, że porozumienie da uzdrowisku i szpitalowi „siłę do rozwoju rehabilitacji pulmonologicznej”, która „jest bardzo zaniedbana i niewystarczająca do potrzeb pacjentów”.

Myślę, że nasz wspólny głos pomoże (…) wpłynąć na decydentów i (przekonać-PAP), że rehabilitacja jest korzyścią i dla pacjentów, i dla systemu

– powiedziała.

Uzdrowisko w Kopalni Soli „Wieliczka” ukierunkowane jest na profilaktykę, leczenie, rehabilitację osób z chorobami układu oddechowego. Znajduje się 135 metrów pod ziemią. Dziennie korzysta z niego ok. 250 kuracjuszy. Pacjenci w różnym wieku zjeżdżają pod ziemię na rehabilitację przez maksymalnie trzy tygodnie.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"