Prokuratura zamierza przesłuchać personel szpitala dziecięcego w Prokocimiu. To w sprawie dotyczącej możliwości narażenia zdrowia lub życia pacjentki na niebezpieczeństwo. Do zakładu radioterapii zgłosiła się bowiem kobieta, której naświetlono zdrową pierś.
Z naświetlań w szpitalu w Prokocimiu korzystają zarówno dzieci, jak i dorośli. Prokuratura prowadzi śledztwo, które ma wyjaśnić, czy lekarze popełnili błąd. Pacjentka złożyła już swoje zeznania. Ich treść oraz zabezpieczona dokumentacja medyczna zostanie przekazana biegłemu z zakresu radioterapii. Jak mówi prokuratur Krzysztof Dratwa, śledczy zasięgną też opinii krajowego konsultanta ds. radioterapii.
Teresa Gut/bp