Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Prokuratura o brutalnych metodach gangu porywaczy i śledztwie

Pseudokibice podejrzani o uprowadzenie dla okupu ze szczególnym udręczeniem działali w bardzo brutalny sposób: m.in. nacięli małżowinę uszną, złamali żebra i uszkodzili kolano ofiary - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie prok. Janusz Hnatko.

Prokuratura o brutalnych metodach gangu porywaczy i śledztwie
fot. rk

W piątek 15 grudnia prokuratura poinformowała o zatrzymaniach w śledztwie dotyczącym grupy pseudokibiców, która miała uprowadzić dla okupu i przetrzymywać w Krakowie mężczyznę. W śledztwie zatrzymano łącznie sześć osób. Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty uprowadzenia ze szczególnym udręczeniem i rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Na wniosek prokuratury, krakowski sąd w sobotę aresztował ich na trzy miesiące.

18 grudnia prokuratura poinformowała, że w dniu porwania pokrzywdzony udał się na wcześniej umówione spotkanie. Został tam zaatakowany przez porywaczy, którzy pobili go m.in. kastetem, przydusili i skrepowali ręce i nogi taśmą klejącą, a następnie wsadzili do bagażnika samochodu i przewieźli na jedną z posesji w Krakowie. Uprowadzony był tam przetrzymywany ok. sześć godzin, w tym czasie bity i torturowany. Kierowano do niego również groźby pozbawienia życia jego i osób najbliższych.

W wyniku stosowania przemocy mężczyzna odniósł m.in. obrażenia okolicy twarzoczaszki, została mu nacięta małżowina uszna, złamano mu trzy żebra oraz w brutalny sposób uszkodzono kolano. "Dokonano tego w ten sposób, że trzy osoby przytrzymywały pokrzywdzonego, a jedna osoba wykręcała nogę, uszkadzając kolano. Próbowano odciąć dwa palce dłoni" – poinformowała prokuratura.

W czasie przetrzymywania pokrzywdzonego sprawcy zabrali mu pieniądze, biżuterię, samochody, a także uzyskali okup za jego uwolnienie w kwocie około 100 tys. zł. Po wszystkim przewieźli go i zostawili na jednej z krakowskich ulic.

Jak poinformowała prokuratura, podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów i skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Jednemu z podejrzanych dodatkowo postawiono zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. W toku śledztwa zatrzymano także inne osoby, których rola jest obecnie wyjaśniana.

Wcześniej prokuratura podawała, że w trakcie zatrzymywania jeden z pseudokibiców zaatakował funkcjonariusza policji, usiłując wyrwać mu broń i oddać strzał w stronę innego funkcjonariusza. W odpowiedzi policjant postrzelił napastnika. Mimo przeprowadzonej akcji reanimacyjnej mężczyzna zmarł.

Prokuratura poinformowała także o wszczęciu śledztwa w sprawie publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni zabójstwa, poprzez opublikowanie na profilach portalu społecznościowego pseudokibiców wpisów o treści: "rzeki spłyną krwią tych, którzy uśmiercili naszych braci". Przeprowadzenie śledztwa w tej sprawie powierzono Wydziałowi Dochodzeniowo Śledczemu Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Jak podaje prokuratura, z okoliczności zdarzenia może wynikać, że "wpisy te mogą nawiązywać do zatrzymania w dniu 15 grudnia 2017 roku w Krakowie kibica, który w trakcie tej czynności został postrzelony, w wyniku czego zmarł".

Za nawoływanie do zbrodni grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

PAP/wm

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem