1140 razy Centralna Dyspozytornia Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego wysyłała karetki podczas Świąt. Najczęściej do pacjentów z problemami kardiologicznymi. 1140 wyjazdów zanotowano od wigilii od godz. 16 do godz. 7 rano 27 grudnia. To liczba zbliżona do statystyki z ubiegłego roku.
W tym roku karetki jechały z pomocą do pacjentów z problemami kardiologicznymi oraz z kłopotami zdrowotnymi wynikającymi z nadużycia alkoholu. W wigilię i Boże Narodzenie pogotowie często wyjeżdżały też do osób, które przez nadmiar jedzenia poczuły się wyjątkowo źle. Jak mówi Joanna Sieradzka z Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego, często dotyczy to tych, którzy stosują dietę i nagle, w czasie świąt zaczynają jeść więcej niż zwykle. Dodaje też, że w okresie świątecznym wielu pacjentów cierpi na ostre zapalenie trzustki. Tę groźną chorobę powoduje nadmiar alkoholu i niewykryta wystarczająco wcześnie kamica żółciowa.
Podobnie też , jak w roku w roku ubiegłym, karetki wzywane były do urazów wynikających z bójek.
Były również zatrucia czadem, na szczęście, bez ofiar śmiertelnych, a także wypadki drogowe. Do poważnego wypadku doszło w niedzielę nad ranem – na autostradzie, na pasie w kierunku Katowic potrącony został pieszy. W ciężkim stanie został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala.
Krakowskie Pogotowie Ratunkowe/ bp