Gmach główny Akademii Górniczo-Hutniczej wygląda dziś inaczej niż zwykle. Nazistowskie flagi powiewają przed wejściem, na schodach stacjonują żołnierze w mundurach gestapo, a przed budynkiem są zaparkowane mercedesy z lat 30. Taki powrót do przeszłości zafundowali krakowianom filmowcy, którzy kręcą w stolicy Małopolski międzynarodową produkcję pt. "Music, war and love".
Film opowiada historię romantycznej miłości i wielkiej przyjaźni w czasach II wojny światowej. Część zdjęć do polsko-amerykańskiej produkcji jest kręcona w Krakowie. Zdjęcia były już kręcone przed Teatrem im. Słowackiego. Dziś kolejne zdjęcia powstają w budynku Akademi Górniczo-Hutniczą przy al. Mickiewicza. Jak zdradza rzecznik AGH rozmowy ekipy filmowej z władzami uczelni były długie. Filmowcy nie przypadkowo chcieli kręcić niektóre sceny przed budynkiem AGH. W latach 40. XX w. gmach główny Akademii Górniczo-Hutniczej był siedzibą rządu Generalnego Gubernatorstwa.
Filmowcy zostaną w stolicy Małopolski do Świąt. Później produkcja zostanie przeniesiona do Berlina, Londynu, a na końcu do Nowego Jorku. Premiera filmu Music, War and Love ma się odbyć jeszcze w 2016 roku. Na ekranie zobaczymy m.in. Adelaide Clemens, znaną z filmu "Wielki Gatsby" oraz Connie Nielsen z "Gladiatora". W główną rolę męską wcieli się Leo Suter. W produkcji biorą udział także polscy aktorzy: Małgorzata Kożuchowska, Weronika Rosati oraz Maciej Zakościelny.
Teresa Gut/kp