Tutaj czas zatrzymał się ponad pół wieku temu. W niedzielę krakowianie mieli szansę zwiedzić schrony przeciwlotnicze znajdujące się pod Centrum Administracyjnym Huty im. Tadeusza Sendzimira.
posłuchaj Tomasza Mierzwy
Te zostały wybudowane jeszcze w latach 50. i miały służyć jako centrum dowodzenia w razie zagrożenia nalotami z użyciem broni konwencjonalnej, chemicznej czy atomowej. Jak podkreśla Tomasz Mierzwa z Małopolskiego Stowarzyszenia Miłośników Historii "Rawelin" - niemal całe wyposażenie schronów przetrwało aż do dziś...
Przez 20 lat był niedostępny i dlatego zachowało się wyposażenie jeszcze z lat 60. czy 70. - częściowo był zmodernizowany w latach 80. Nie ma takiego drugiego schronu w Polsce.
W schronach można obejrzeć min. centrum dowodzenia, pomieszczenia wyposażone w urządzenia filtrujące powietrze, łazienki, sypialnie oraz świetlice. Zwiedzanie nowohuckich schronów, odbywało się w ramach wydarzenia Razem Dla Nowej Huty. Wśród innych atrakcji było też zwiedzanie nowohuckiego Fortu Dłubnia - największego pancernego obiektu tego typu w Polsce.
Grzegorz Krzywak/bp