Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pomnik AK pod Wawelem: miejsce to samo, ale zupełnie nowy projekt

Aktywiści miejscy zdziwieni słowami prezydenta Krakowa. Zapowiedział on na antenie Radia Kraków, że kontrowersyjny pomnik Armii Krajowej może jednak stanąć na bulwarach wiślanych pod Wawelem. Jacek Majchrowski poinformował, że jest po rozmowach ze środowiskiem kombatantów, którzy wyrazili wstępną zgodę na zmianę wyglądu monumentu. Nowy projekt miałby być wybrany w szybkim konkursie.

Pomnik AK pod Wawelem: miejsce to samo, ale zupełnie nowy projekt
Fot. M. Lasyk

Aktywiści są przede wszystkim zaskoczeni decyzją prezydenta Krakowa. Zwłaszcza, że - nie tak dawno – Jacek Majchrowski proponował dwie inne lokalizacje, m.in. na placu po pomniku Koniewa.

"Kraków jest na tyle dużym miastem, że nie musimy na jednym bulwarze umieszczać tylu pomników" - komentuje Łukasz Maślona, miejski radny i aktywista Stowarzyszenia Funkcja Miasto. "Uważam, że to mieszkańcy powinni ostatecznie zdecydować co do formy, miejsca i środków, jakie chcą przeznaczyć na dodatkowe uczczenie żołnierzy Armii Krajowej" - dodaje w rozmowie z Radiem Kraków.  

Aktywiści czekali też na szerokie konsultacje społeczne, które miały mieć formę panelu obywatelskiego. „Konsultacje oznaczają przeciągnięcie sprawy o kilka miesięcy. One już były. Mieszkańcy w niewielkiej liczbie wzięli udział i wskazano, ze to będzie to miejsce, gdzie była wstęga pamięci” - mówił z kolei na naszej antenie Jacek Majchrowski.

Porozmawiajmy po krakowsku - audycja z 16.05.2019 r. - gościem był Jacek Majchrowski

W opinii kombatantów lokalizacja dla pomnika pod Wawelem jest najlepsza i najbardziej godna. "To wielkie wydarzenie. Sąsiedztwo Wawelu jest jak najbardziej godne pamięci żołnierzy AK, tego pomnika nie można postawić gdzieś na peryferiach" - podkreśla Stanisław Juchnowicz ze Społecznego Komitetu Budowy Pomnika AK. Nie popiera jednak zmiany projektu monumentu. "To tylko przedłuży cały proces. Drugi konkurs to są lata. Jeśli chcemy to załatwić szybko, to nic bym nie zmieniał. Natomiast pewne zmiany są możliwe w trakcie realizacji" - twierdzi Juchnowicz. 

Oprócz względów wizualnych, kontrowersje budziła cena tak zwanej Wstęgi Pamięci. Jej budowa miała kosztować 1,5 miliona złotych.

Nowy, zamknięty konkurs mógłby zostać ogłoszony jeszcze przed wakacjami tak, aby można było sprawę pomnika AK zamknąć jak najszybciej.

(Teresa Gut/ew)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"