37 samochodów uszkodzonych, urwane lusterka i porysowane karoserie - to wszystko wydarzyło na spokojnym osiedlu domków jednorodzinnych w Krakowie. W nocy z wtorku na środę mężczyzna przechodził ulicą Raciborskiego znajdującą się w dzielnicy Prądnik Czerwony i niszczył zaparkowane tam auta. Po publikacji wizerunku, rozpoznali go koledzy z pracy. Mężczyzna zgłosił się na policję.
W czwartek około godziny 11.00 sprawca uszkodzenia samochodów wraz z kolegą z pracy zgłosił się do siedziby KWP w Krakowie. Obecnie trwają czynności z jego udziałem.
Policjanci ustalili, że publikację monitoringu w mediach zobaczyli koledzy z pracy mężczyzny. To oni namówili 38-latka aby zgłosił się na policję. 38-latek jest cudzoziemcem, mieszkajacym i pracującym w Polsce. Twierdzi, że wracał z imprezy, która miała miejsce na Starym Mieście. Z całego zajścia niewiele pamięta.
38-latek odpowie za uszkodzenie mienia. Grozi mu do 5 lat więzienia. Możliwe, że mężczyzna zostanie również obciążony kosztami, które ponieśli właściciele samochodów.
fot: Tomasz Bździkot
fot: Tomasz Bździkot
RK/ko