Kontrowersje po interwencji krakowskiej policji. Chodzi o zatrzymanie rowerzystki, która w sobotnią noc wjechała w radiowóz. 44-letnia kobieta nie chciała zatrzymać się do kontroli, ignorując kolejne sygnały. W końcu jadący przed nią radiowóz się zatrzymał, a rowerzystka nie wyhamowała i tak doszło do kolizji. W internecie krążą nagrania z interwencji policji, a niektórzy komentujący nie szczędzą gorzkich słów pod adresem policjantów. Rowerzystka w wydychanym powietrzu miała 1 promil alkoholu.
Na portalu Youtube jest już kilka filmów, które pokazują co stało się w sobotę przy ulicy Mostowej. Wyraźnie widać, że rowerzystka nie chce podporzadkować się policjantom, kilkukrotnie powtarzając pytanie o powód zatrzymania. Policjanci nie odpowiadają, stanowczo próbując zaprowadzić rowerzystkę do radiowozu.
W dyskusję pod filmem włączają się świadkowie, których relacje odbiegają od tego, co opublikowała policja. Policjantom wytykają brak wrażliwości i gwałtowne zatrzymanie pojazdu, które przyczyniło się do kolizji. Nie ulega jednak wątpliwości stan kobiety, która w wydychanym powietrzu miała 1 promil alkoholu.
Małopolska policja skomentowała sprawę na swoim profilu na portalu Facebook. Według funcjonariuszy wszystko przebiegło w myśl standardowych procedur a autor filmu szukał, jak to określili, "taniej sensacji".
(Marcel Wandas/ko)