Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Podawał się za policjanta, wyłudzał pieniądze od seniorów, wpadł na gorącym uczynku

10 lat więzienia grozi mężczyźnie, który wyłudził od seniorów spore sumy pieniędzy. 48-latek podawał się za policjanta. Został zatrzymany na gorącym uczynku przez śledczych z Krakowa.

Podawał się za policjanta, wyłudzał pieniądze od seniorów, wpadł na gorącym uczynku
Materiały małopolskiej policji.

Kilka dni temu krakowscy policjanci zatrzymali na gorącym uczynku 48-letniego oszusta, który chwilę wcześniej odebrał od starszego małżeństwa ponad 24 tys. złotych oraz 250 dolarów amerykańskich. Jak się okazało, mężczyzna podając się za policjanta oszukał jeszcze dwie inne osoby, które również przekazały mu oszczędności, a jeden z mężczyzn dodatkowo swoją kartę bankomatową. Przestępca z Dąbrowy Górniczej odebrał od oszukanych seniorów łącznie prawie 98 tys. złotych, a z karty bankomatowej należącej do starszego pana wypłacił kolejne 20 tys. złotych. W jego samochodzie policjanci znaleźli broń, która trafiła do dalszej analizy balistycznej. Oszustowi grozi do 10 lat więzienia.

"Babciu, miałem wypadek". Małopolska policja rozbiła grupę wyłudzającą pieniądze od seniorów

Radio Kraków

Za rogiem czekali prawdziwi policjanci

W czerwcu i na początku lipca do trzech krakowskich seniorów zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta, który przekonywał, że ich oszczędności są zagrożone. Jedyną formą „ochrony” pieniędzy miało być przekazanie ich w ręce „funkcjonariusza”, który zgłosi się po ich odbiór. 18 czerwca jedna ze zmanipulowanych osób przekazała mu 30 tys. złotych. 1 lipca inny senior wręczył przestępcy 42 tys. złotych w gotówce oraz przekazał swoją kartę bankomatową.

Dzień później, telefon o tej samej treści odebrało małżeństwo z Bieżanowa, które również przygotowało dwie koperty z zawartością ponad 24 tys. złotych oraz 250 dolarów amerykańskich, a następnie wręczyło je mężczyźnie w średnim wieku, który zapukał do ich drzwi. Kiedy ten opuszczał blok, nie wiedział, że tuż za rogiem czekają na niego prawdziwi policjanci.

I znów "na legendę"

Kryminalni z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu krakowskiej komendy miejskiej, specjalizujący się w sprawach oszustw na tzw. legendę wpadli na trop mężczyzny, który mógł pojawić się w rejonie Bieżanowa 2 lipca. W godzinach popołudniowych funkcjonariusze pojechali w wytypowany rejon, gdzie po pewnym czasie zauważyli mężczyznę, który odpowiadał ustalonemu wcześniej rysopisowi. Człowiek ten cały czas rozmawiał przez telefon i rozglądał się po balkonach, co zdaniem kryminalnych mogło świadczyć o tym, że stara się zlokalizować miejsce odbioru gotówki. Nagle obserwowany wszedł do jednej z klatek w bloku, a po chwili znów wyszedł na zewnątrz. Wtedy do akcji wkroczyli policjanci, którzy mając uzasadnione podejrzenie, że mężczyzna chwilę wcześniej odebrał pieniądze od oszukanych osób, zatrzymali go.

Jak się okazało, funkcjonariusze mieli rację - mężczyzna miał przy sobie dwie koperty z pieniędzmi, które jak sam przyznał, przekazało mu starsze małżeństwo. Policjanci 48-latka i pojazd, którym się poruszał. W samochodzie funkcjonariusze znaleźli dwie sztuki broni, która została zabezpieczona i przekazana do dalszej analizy balistycznej. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzut oszustwa seniorów na łączną kwotę prawie 98 tys. złotych; także zarzut kradzieży z włamaniem (użycie karty bankomatowej i wypłacenie za jej pomocą 20 tys. złotych).
Sąd Rejonowy dla Krakowa Podgórza zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny aresztu tymczasowego na trzy miesiące. Za oszustwo 48-latek może trafić do więzienia na osiem lat, natomiast za kradzież z włamaniem grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. 
Sprawa ma charakter rozwojowy, krakowscy śledczy badają udział mężczyzny w innych oszustwach, do jakich dochodziło na terenie Małopolski.

Materiały małopolskiej policji.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem